T-Mobile Warsaw Games Week 2016 – fotorelacja

0

Warszawskie święto graczy.

Tegoroczna edycja targów T-Mobile Warsaw Games Week powoli dobiega końca. Jako, że obraz wyraża więcej niż tysiąc słów, to zamiast suchego i nudnego opisu, mam dla Was (mam nadzieję) ciekawą fotorelację. Jednocześnie chciałem podziękować organizatorom za zaproszenie, ponieważ imprezę uważam za niezwykle udaną i z chęcią powrócę na nią w przyszłym roku. Na miejscu nie zabrakło wielu gier do ogrania i obejrzenia najnowszych gameplayów, co dla miłośników wirtualnej rozrywki powinno być nie lada gratką. Oprócz tego, wystawcy przygotowali masę innych atrakcji oraz konkursów, w których były do wygrania wartościowe nagrody.

Przechadzając się po hali EXPO XXI można było natrafić na prawdziwą kolorystyczną rewolucję. Główna w tym zasługa największych konkurentów, czyli Microsofotu i Sony. Miejsce przeznaczone na strefę giganta z Redmond zostało zdominowane przez barwę zieloną, natomiast stanowiska japońskiej firmy zatopiono w niebieskich odcieniach. Na żywo robiło to bardzo dobre wrażenie, gdyż już po samym oświetleniu wiedzieliśmy czego mamy się spodziewać.

W tej edycji targów widać było, że wkraczamy właśnie w erę wirtualnej technologii. W różnych miejscach natrafialiśmy na najróżniejsze gogle, z przygotowanymi grami do przetestowania. Swoje miejsce znalazło HTC Vive, Oculus Rift oraz – oczywiście – PlayStation VR. Urządzenie Sony stłamsiło konkurencję, czego dowodem była liczba sztuk udostępnionych graczom. Z informacji udzielonych przez organizatora wynika, iż na miejscu przygotowano ponad pięćdziesiąt stoisk z PlayStation VR, ale na żywo odnosiłem wrażenie, że jest ich jeszcze więcej.

W końcu Sony zaprezentowało najnowsze gry, które dostępne są w sklepach już od dnia premiery gogli. Dzięki temu nareszcie miałem okazję przetestować Resident Evil VII (aczkolwiek to nadal demo). I wiecie co? Byłem zachwycony! Rozgrywka została idealnie dopasowana do możliwości wirtualnej rzeczywistości i tak naprawdę, nie wyobrażam sobie przechodzenia tego tytułu w standardowy sposób. Ukrywanie się za drewnianymi skrzyniami, wychylanie w celu namierzenia ścigającej nas osoby lub rozwiązywanie zagadek środowiskowych – to wszystko działa i daje niesamowicie dużo frajdy.

Nie udało mi się dostać do Batman: Arkham VR, ale za to sprawdziłem DriveClub VR, czyli kolejny tytuł, w którym pokładałem ogromną nadzieję. Podobnie jak w przypadku Residenta, tutaj także mogę napisać same pozytywne rzeczy. Gogle zarówno w horrorach, jak i samochodówkach radzą sobie fenomenalnie i mam nadzieję, że producent odpowiednio wykorzysta te atuty.

15

Sony nie zapomniało jednak o osobach preferujących bardziej standardowe sposoby na spędzanie czasu z grami. Na hali rozstawiono sporo stanowisk, gdzie do pogrania były przygotowane takie gry jak Gran Turismo Sport, Sniper Elite 4, Mafia III, nowa odsłona South Parka lub For Honor. Większość gier dostępnych na PlayStation 4 można było sprawdzić na stanowiskach Cenegi i Ubisoftu. Trzeba od razu przyznać, że obie te firmy również spisały się na medal.

Japończycy nie zapomnieli także o prezentacji PlayStation 4 Pro, której moc udowodniono na przykładzie gry Horizon: Zero Dawn. Niestety, zabroniono nagrywania materiałów, ale możecie mi uwierzyć na słowo, że oprawa wizualna tej produkcji to było jedno, wielkie „WOW”.

22

Microsoft nie pozostawał w tyle, ale z racji braku technologii na miarę PlayStation VR, mógł jedynie przyciągać graczy najróżniejszymi grami. A było czym zachęcać do wspólnej zabawy. Już na wejściu wzrok przykuwał samochód reklamujący produkcję Forza Horizon 3. Mieliśmy sposobność sprawdzenia gry na kilku klasycznych stanowiskach oraz w czterech fotelach z profesjonalną kierownicą i pedałami.

Dalej rozstawiono dużą strefę Minecrafta oraz najnowszej odsłony serii FIFA. Za główną sceną, gdzie ludzi zabawiali przedstawiciele Microsoftu umiejscowiono zamknięte pomieszczenia, gdzie prezentowano najnowsze gry dostępne na konsoli Xbox One – zarówno tytuły, które już wyszły, jak i te, w jakie zagramy za jakiś czas. Mowa o czwartej części Dead Rising, Battlefield 1, nowym Killer Instinct oraz Gears of War 4.

Miłym akcentem było pojawienie się na targach osób odpowiedzialnych za dubbing do gry Call of Duty: Infinite Warfare. Fani mieli okazję porozmawiać oraz zrobić zdjęcia z Olgą Bołądź („Służby specjalne”), Marcinem Dorocińskim („Pakt”) oraz Mirosławem Hermaszewskim, pierwszym i jedynym Polakiem, który odbył lot w kosmos.

Sporą popularnością cieszyła się scena Ubisoftu, gdzie reklamowano grę Just Dance. Co jakiś czas startowały występy profesjonalnej grupy tanecznej, a w wolnych chwilach swoje umiejętności pokazywali uczestnicy targów.

Techland co prawda nie reklamował żadnej swojej nowej gry, ale za to przygotował sporo miejsc dla gier sportowych – WRC 6, Assetto Corsa, F1 2016 oraz Pro Evolution Soccer 2016. Przy okazji, grę Konami wykorzystano do zorganizowania turnieju, gdzie nagrodą główną był egzemplarz konsoli PlayStation 4 Pro. Ponadto, osoby znajdujące się w pierwszej trójce otrzymały bilety na wycieczkę do Dortmundu, gdzie z loży VIP obejrzą mecz Borusii z Legią Warszawa.

Na Warsaw Games Week nie zapomniano również o rodzimych producentach. Sporo miejsca przeznaczono na promocję Gwinta, cieszącego się wśród odwiedzających sporą popularnością.

Na miejscu trafić można było także m.in. na zamknięty pokaz Sniper: Ghost Warrior 3 (produkcja wygląda naprawdę dobrze) oraz grę Kursk, z której twórcami ostatnio Dawid miał okazję przeprowadzić wywiad.

Nie zabrakło oczywiście miejsca dla wszelkiej maści cosplayerów. Niektóre stroje wyglądały rewelacyjnie, zwłaszcza Space Marines z uniwersum Warhammer: 40,000.

Oczywiście, powyższe zdjęcia nie oddadzą w pełni atmosfery tegorocznych targów. Zapewniam jednak, że T-Mobile Warsaw Games Week 2016 to impreza godna polecenia, dlatego jeśli w tym roku nie mieliście okazji zawitać do hali EXPO XXI w Warszawie, to koniecznie zajrzyjcie tu za rok!

 
Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz