Recenzja DLC Spider-Man Turf Wars na PS4

0

Zadebiutowało najnowsze rozszerzenie do Spider-Mana na PS4. Co sądzę o Turf Wars?

Jestem zawiedziony, nawet bardzo. Podstawowa wersja gry Marvel’s Spider-Man zrobiła na mnie przeogromne wrażenie. Lubię czasami do niej wracać, żeby chociaż przez chwilę pobujać się na sieci i sklepać buźki kilku przestępcom. W ubiegłym miesiącu do sprzedaży trafił pierwszy dodatek, który już wtedy trochę nie domagał, ale można było wyciągnąć z niego sporo fajnych rzeczy. The Heist skupił się przede wszystkim na relacji Petera Parkera z Felicią Hardy, znaną bardziej jako Black Cat. Dialogi pomiędzy dwójką bohaterów iskrzyły od namiętności oraz zadziorności, a ich wspólne losy śledziłem z nieukrywaną przyjemnością. DLC było króciutkie, lecz nadrabiało fabułą, dlatego można było przymknąć na to oko.

Niestety, Spider Man: Turf Wars powiela błędy wcześniejszego rozszerzenia. Ponownie wszystkie nowe aktywności możemy zaliczyć w maksymalnie trzy godziny, a ich różnorodność pozostawia wiele do życzenia. Insomniac Games dalej pociągnęło losowe wydarzenia rozgrywane w Nowym Jorku, dodało kolejne meliny, w których walczymy z falami przeciwników oraz powróciło do irytujących wyzwań Screwball. Najgorsze jest to, że postać zapowiedziała, że powróci w trzecim sezonie, co oznacza, że w Silver Linning także będziemy zmuszeni do słuchania jej wkurzającego ględzenia. Twórcy w jakiś sposób próbowali urozmaicić misje główne, ale raczej z mizernym skutkiem. W większości i tak polegają na napierdzielaniu oponentów lub przeczesywaniu pomieszczeń spider-botem. Na koniec zafundowano natomiast walkę z bossem, jednakże ona również nie zaskoczyła mnie niczym ciekawym. Ot, klasyczna wymiana ciosów, tyle, że z wrogiem posiadającym większy pasek życia.

HISTORIA NUDNA JAK FLAKI Z OLEJEM

Fabuła Spider Man: Turf Wars poświęcona została w pełni nowemu zagrożeniu, czyli mafii Maggia kontrolowanej przez Hammerheada. Wybór postaci na przeciwnika był całkiem ciekawy, ponieważ w człowieku z blaszką w głowie tkwił ogromny potencjał. Jego celem było przejęcie miasta, likwidując po drodze donów innych organizacji przestępczych. Mafijne porachunki zawsze są spoko i tym razem również po części to się udało. Ten wątek akurat przypadł mi do gustu, ponieważ postawił na trochę poważniejsze tony. W ogóle, atmosfera dodatku jest dosyć mroczna – przez cały czas pada deszcz, a główny bohater przedziera się przez najróżniejsze speluny, w których działają członkowie gangu.

Szkoda tylko, że postać Hammerheada w Spider-Man na PS4 to kompletna porażka. Antagonista pojawia się na ekranie raptem kilka razy, a jego wystąpienia kompletnie nie zapadają w pamięć. John DiMaggio jest nudny, bez wyrazu i równie dobrze mógł zostać zastąpiony przez kompletnie inną, losową postać. Zdecydowanie zabrakło również jakichkolwiek relacji pomiędzy nim a Spider-Manem. Insomniac Games udowodniło, że potrafi kreować więzi dwójki bohaterów, czego najlepszym dowodem są wspólne sceny Petera Parkera z Black Cat, doktorem Octopusem, Wilsonem Fiskiem, Mary Jane czy Milesem Moralesem. W tym przypadku, jakby twórcom zabrakło pomysłów na rozwinięcie poszczególnych wątków.

CZY WARTO KUPIĆ SPIDER-MAN: TURF WARS?

Muszę przyznać, że bardzo zawiodłem się na najnowszym rozszerzeniu. Spider-Man na PS4 cały czas będę traktował jako exclusive idealny, aczkolwiek nie mogę przymykać oczu na ułomność rozszerzeń. Turf Wars nie wykorzystało potencjału, jaki w nim drzemał, dlatego ostatnia nadzieja w grudniowym Silver Linning. Cały czas trzymam kciuki za to, żeby producent w końcu zaserwował w dodatkach historię i gameplay, który ponownie zwali mnie z nóg. Pajączek na to zasługuje. Ogólnie polecałbym ominięcie tego rozszerzenia, lecz wszystkie DLC wchodzą w skład pakietu The City That Never Sleeps i są powiązane fabularnie, dlatego musicie przebrnąć przez Turf Wars, żeby poznać całą opowieść.

Autor: Łukasz Morawski

OCENA KOŃCOWA: 55/100

Grę do testów dostarczyła firma PlayStation Polska, za co serdecznie dziękuję!


SPIDER-MAN PS4 – CENA

Wszystkie dodatki do Marvel’s Spider-Man można kupić oddzielnie na PlayStation Store – obecnie The Heist kosztuje 33 zł. Jednakże, na Ceneo.pl dostępne są zdrapki z całą przepustką sezonową The City That Never Sleeps. Koszt season passa na tę chwilę wychodzi 84 zł. Do uruchomienia DLC potrzebna jest podstawowa wersja gry Spider-Man na PS4, którą kupicie już od 149 zł w wersji standardowej oraz za niecałe 300 zł w edycji limitowanej.*

Wersja standardowa – sprawdź aktualną cenę
Wersja limitowana – sprawdź aktualną cenę
The City That Never Sleeps – sprawdź aktualną cenę

* Podane wcześniej ceny Spider-Mana PS4 obowiązują w chwili publikacji tekstu. Jeśli czytacie go później, mogą prezentować się już inaczej. Żeby sprawdzić, jak wyglądają aktualnie, kliknijcie w powyższe linki.


Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz