Q&A, czyli co wiem o Marvel’s Spider-Man

0

Wy pytacie – ja odpowiadam.

Kilka dni temu zadałem wam pytanie na naszym profilu facebookowym, co chcielibyście wiedzieć o nowej przygodzie Petera Parkera. Z pewnością nie wszyscy śledziliście ten wpis, dlatego postanowiłem zebrać najciekawsze wątki, żebyście mogli dowiedzieć się, czego należy oczekiwać po Marvel’s Spider-Man. Jeśli poniższe odpowiedzi nie są wystarczające, to koniecznie zerknijcie do moich wrażeń z rozgrywki, które powstały na bazie tego, co zobaczyłem podczas prezentacji gry na pokazie zorganizowanym przez PlayStation Polska. Swoją drogą, ze względu na umowę jaką podpisałem, nie mogę przedpremierowo zdradzać wszystkich tajemnic związanych z tym tytułem, dlatego nie obawiajcie się jakichkolwiek spoilerów.

JAKI BĘDZIE CZAS GRY?

Trudno jednoznacznie na tę chwilę stwierdzić, ponieważ grałem raptem trochę ponad godzinę. Patrząc jednak na ilość aktywności pobocznych i mocno sandboksowy charakter rozgrywki, obstawiam, że ukończenie produkcji zajmie jakieś dwadzieścia pięć – trzydzieści godzin. Jeśli będziemy chcieli zebrać wszystkie znajdźki i wymaksować inne rzeczy, to pewnie ten czas znacząco wzrośnie.

JAK BĘDZIE WYGLĄDAŁA FABUŁA I NA JAKICH TRAFIMY ZŁOCZYŃCÓW?

To jest jedno z tych pytań, na które nie mogę dokładnie odpowiedzieć, ponieważ mogłoby wiązać się to ze złamaniem warunków embarga na informacje dotyczące fabuły. Ponadto, poznawanie fabuły Marvel’s Spider-Man może być naprawdę interesujące i zaskakujące, dlatego najlepiej samemu jest odkrywać poszczególne wątki. Mogę jedynie zapewnić, że na swojej drodze natrafimy na ekipę Sinister Six oraz Wilsona Fiska aka Kingpina, którego miałem przyjemność rozłożyć na łopatki w prologu do gry. To od niego tak naprawdę zaczyna się cały chaos w Nowym Jorku. Dodam jeszcze, że nie będziemy cały czas paradować w trykocie superbohatera – będą też misje nastawione na sterowanie Peterem Parkerem w cywilu.

CZY POJAWI SIĘ DRZEWKO UMIEJĘTNOŚCI?

Tak, w grze dostępne będzie niezbyt rozbudowane (co nie jest wcale wadą) drzewko umiejętności. Zdolności Spider-Mana zostały podzielone na pasywne oraz aktywne. W tych pierwszych będziemy między innymi mogli zwiększać stan zdrowia głównego bohatera bądź liczbę magazynków ze sztuczną pajęczyną. W przypadku drugiej kategorii, odblokujemy nowe ataki dla protagonisty, dzięki czemu przez cały czas możemy mieć poczucie, że postać ewoluuje.

CZY GRA BĘDZIE WYKORZYSTYWAĆ HDR?

Tak, jak najbardziej. Wręcz zalecałbym odpalenie Marvel’s Spider-Man na telewizorze 4K wykorzystującym funkcję HDR. Tylko w ten sposób będziecie w stanie docenić oprawę wizualną, która prezentuje się niesamowicie. Oczywiście, żeby ją w pełni docenić, musi być także wyposażeni w PlayStation 4 Pro. Jeśli natomiast nie macie dostępu do najnowszej wersji konsoli, to nie przejmujcie się. Na Facie i Slimie gra wygląda równie obłędnie.

CZY SYSTEM WALKI BĘDZIE DZIAŁAŁ NA TEJ SAMEJ ZASADZIE, CO W SERII BATMAN: ARKHAM?

Trochę tak, trochę nie, zwłaszcza, że system walki w grach o Mrocznym Rycerzu nie należał do zbyt oryginalnych i przełomowych. Bardziej powiedziałbym, że mechanika walki w Marvel’s Spider-Man będzie nawiązywała do poprzednich gier z tym bohaterem, co jest uwarunkowane specyfiką postaci Pajączek porusza się znacznie żwawiej od Człowieka Nietoperza i częściej korzysta z elementów otoczenia. Nie posiada jednak zbyt wielu gadżetów, dlatego walka oparta jest przede wszystkim na szybkich sekwencjach ciosów. Pojedynki nie są szczególnie skomplikowane, ale liczę, że sytuacja będzie ulegała zmianie wraz z odblokowaniem kolejnych umiejętności dla Spidey’ego. Mimo to, już teraz mogę stwierdzić, że starcia z łotrami są satysfakcjonujące.

CZY FABUŁA BĘDZIE O WIELE LEPSZA NIŻ W THE AMAZING SPIDER-MAN 1/2?

Bez wątpienia, widać to było już chociażby po prologu i pierwszych misjach, jakie miałem okazję rozegrać. The Amazing Spider-Man były tradycyjnymi filmówkami, które powstały wyłącznie po to, żeby podpiąć się pod popularność filmów. W przypadku dzieła Insomniac Games, twórcy stworzyli całkowicie unikatową opowieść, wyłącznie wzorującą się na niektórych motywach z komiksów o tym superbohaterze. Oczywiście, historia w pewnym momencie może stracić pazura i polecieć w klisze, ale wydaje mi się, że tak nie będzie. Wszystko wskazuje na to, że produkcja zaoferuje nam naprawdę interesującą i dojrzałą opowieść o Pajączku.

CZY W GRZE JEST POLICJA I JAK REAGUJE?

Policja w grze występuje, ponieważ w sumie jest dosyć mocno powiązana fabularnie ze Spider-Manem. Jak w każdej tego typu opowieści, natrafimy na dobrych gliniarzy i takich, którzy postanowili współpracować z kryminalistami. Podczas testowania tytułu nie natknąłem się jednak zbytnio na jakiekolwiek aktywności gliniarzy, jeśli akurat nie wykonywałem misji fabularnej bądź zadania pobocznego. Wtedy, owszem, policja bierze czynny udział w wyreżyserowanych sekwencjach. Bardzo podobał mi się motyw, jak śmigałem na pajęczynach na miejsce przestępstwa, a pode mną, ulicami miasta pędziły radiowozy.

CZY MIASTO JEST ODBLOKOWANE OD POCZĄTKU GRY?

Z tego co zauważyłem, od początku rozgrywki mamy dostęp do całej mapy, i tylko od nas zależy, w jakim miejscu będziemy zaliczać aktywności poboczne. Marvel’s Spider-Man to właściwie klasyczny sandboks, dlatego twórcy nie próbują na siłę ograniczać naszej swobody. Jedynie nie będziemy mieli od razu dostępu do zamkniętych, korytarzowych lokacji, w których osadzone zostaną misje fabularne. Takie rozwiązanie bardzo mi odpowiada.

JAK NA SPIDER-MANA REAGUJĄ PRZECHODNIE?

Ciężko mi dokładnie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie zwróciłem na to zbytniej uwagi. Możliwe, że wynika to z tego, że większość czasu spędziłem podczas bujania się na sieciach, wysoko ponad ulicami miasta. Nie wydaje mi się jednak, żeby przechodnie jakoś szczególnie reagowali na głównego bohatera. Raczej będą to randomowe zachowania, w stylu – odskakujemy na bok, gdy walczymy z przeciwnikami. Podczas swobodnego przechadzania się po mieście chyba nie mamy co liczyć na żywe reakcje innych ludzi. Chociaż kto wie, mam nadzieję, że się mylę.

Za możliwość przedpremierowego przetestowania gry dziękuję firmie PlayStation Polska!

Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz