Prezentacja serii Day 1 od Techland Wydawnictwo + KONKURS

14

Nie takie stare gry, w nowym wydaniu.

Dzięki uprzejmości Techland Wydawnictwo mogliśmy zaprezentować Wam najnowszy cykl wydawniczy zatytułowany Day 1. Oprócz omówienia serii, przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym możecie wygrać tytuły wchodzące w skład pierwszego rzutu.

MAMY ZWYCIĘZCÓW! :)

Bezi

Pierwszą kupioną przeze mnie grą był Gothic w wydaniu z Extra Klasyki. Powód był bardzo prozaiczny… gra kosztowała stosunkowo niewiele, co dla dziesięciolatka miało ogromne znaczenie. Nie sądziłem tylko, że wydając wtedy dwadzieścia złotych, na dobre zacznę kupować oryginalne gry i stanę się wielkim fanem całej serii Gothic. Drugą część kupiłem już w wydaniu premierowym. :]

Mateusz

Pierwszą gra, którą sam osobiście kupiłem… a raczej gry, bo był to 4-ro pak „Extra Klasyki” zakupiony w Empiku. Znajdowały się tam tytuły takie jak Kroniki Riddicka: Ucieczka z Butcher Bay, Full Spectrum Warrior, IGI 2: Covert Strike oraz Delta Force; Helikopter w ogniu. I to właśnie ostatni tytuł przesądził nad wyborem odpowiedniej paczki, czy też gier. Dlaczego? Miałem straszny pociąg do tej serii. Spędziłem wiele godzin testując i próbując różnych taktyk we wszelaki możliwy sposób w pierwszej odsłonie tej serii. Zainspirowany nowymi możliwościami. Dodatkowo obiło mi się o uszy, że jest to zainspirowane filmem, a całość rzecz jasna oparta na faktach i operacji w Mogadiszu.

Dominik

Pierwszą grą, którą zakupiłem było chyba Company of Heroes 2, świetna strategia. Kiedy byłem młodszy bardzo kochałem gry strategiczne oraz 2 wojnę światową, a COH2 właśnie o tym opowiada. Strategia ma aspekty kontrowersyjne i nie boi się mówić o okrucieństwach 2wś, za co również bardzo ją polubiłem. Piękna grafika, choć nie na moim komputerze… Jednak główną przyczyną zakupienia tejże gry było obejrzenie kilku jej epizodów na Youtubie oraz sama fabuła i dubbing w grze. Możemy zauważyć, że twórcy się postarali, a nie zatrudnili byle kogo. Do teraz jest to jedna z moich ulubionych gier, w którą dotychczas pogrywam, kiedy łapie mnie nuda.

Klaudia

Pierwszą grą, którą sobie zakupiłam, była gra Bataman, mieszcząca się na żółtym kartridżu z okropną fioletową nalepką przedstawiającą główną postać z rozciągniętą peleryną. Gra ta oczywiście była na Pegasusa, bardzo popularna wtedy platformę do grania. Zakupiłam ją razem z moim tatą z pieniążków z skarbonki pod wpływem, okresu w moim życiu, gdzie jako małe dziecko wierzyłam, że w przyszłości zostanę jego żoną i miałam, n,a jego punkcie i wszystkiego co z nim, ,związane absolutnego świra i kręćka.

Wiktor

Pierwszą grą, którą kupiłem było Diablo 2. Jako małolat „zanurzałem” się w świat sanktuarium i mordowałem potwory (ale tak aby rodzice nie widzieli, gdyż byli trochę przewrażliwieni i zapewne grę by schowali). Nigdy później, żadna gra nie zrobiła na mnie tak dużego wrażenia ,chociaż bardzo blisko były Mass Effect i Wiedźmin 3. Co prawda obecnie dalej zagrywam się w D 3 ale już ze zdecydowanie mniejszym zapałem niż w poprzedniczkę, która jednak miała to coś :).

Krzysztof

Pierwszą „poważną” grą jaką kupiłem był Star Wars: Knights of the Old Republic. Dlaczego? Przeżywałem (i nadal przeżywam) fascynację uniwersum gwiezdnej sagi i chłonąłem wszystkie dzieła z nią związane. I powiem, że przygody z grami Star Wars nie mogłem chyba rozpocząć w lepszym stylu. Tytuł wybitny, wyznaczający nowe szlaki dla gatunku, porywał angażującą opowieścią (co najmniej na poziomie filmów) na i plejadą barwnych postaci. Do dziś pamiętam jak ogromne wrażenie zrobił na mnie legendarny twist. Mało tego, właśnie KotOR wprowadził mnie w świat komputerowych rpg.

Tomasz Stasiak (prośba o kontakt na fb lub podanie maila)

Moją pierwszą grą była gra „Mad Riders” akurat się składa że to gra od wydawnictwa Techland :D Kupiłem tą grę ponieważ bardzo interesuje się quadami , a w grze mogłem zrobić takie „triki” jakich normalnie na quadzie sam nie mogłem zrobić! Hehe :D Gra mnie tak wciągnęła że siedziałem wtedy przy PC cały dzień. Do tej pory od czasu do czasu lubię pograć w tą gierkę choć gra jest z 2012 roku, dalej sprawia uśmiech na mojej twarzy.

Dziękujemy wszystkim Uczestnikom za wspólną zabawę!
Ze Zwycięzcami skontaktujemy się wkrótce drogą mailową.
 Polub nas na Facebooku, by być na bieżąco! :-)

——————————————————————–

UWAGA – KONKURS

Wybrane osoby otrzymają jedną z losowych gier przedstawionych w powyższym materiale. Odpowiedzi na pytanie zadane w filmie udzielajcie w komentarzach na portalu lub pod wpisem konkursowym na facebooku. Na odpowiedzi czekamy do piątku 03.11 do godziny 23:59. Z wybranymi osobami skontaktujemy się drogą mailową lub poprzez wiadomość prywatną. Zapraszamy do oglądania i wzięcia udziału w zabawie!

Egzemplarze gier dostarczyła firma Techland Wydawnictwo, za co serdecznie dziękujemy!

KONKURS ZAKOŃCZONY.
DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA UDZIAŁ W ZABAWIE!

Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Dyskusja14 komentarzy

  1. Pierwszą grą, którą kupiłem było Sid Meier’s Pirates z 2004 roku. Jako szkrab zagrywałem się w starą wersję na Amidze, dlatego byłem ciekaw jak wypadła nowa edycja gry. Ta ciekawość kosztowała mnie setki godzin spędzonych przez komputerem :)

  2. Pierwszą gra, którą sam osobiście kupiłem… a raczej gry, bo był to 4-ro pak „Extra Klasyki” zakupiony w Empiku. Znajdowały się tam tytuły takie jak Kroniki Riddicka: Ucieczka z Butcher Bay, Full Spectrum Warrior, IGI 2: Covert Strike oraz Delta Force; Helikopter w ogniu. I to własnie ostatni tytuł przesądził nad wyborem odpowiedniej paczki, czy też gier. Dlaczego? Miałem straszny pociąg do tej serii. Spędziłem wiele godzin testując i próbując różnych taktyk we wszelaki możliwy sposób w pierwszej odsłonie tej serii. Zainspirowany nowymi możliwościami. Dodatkowo obiło mi się o uszy, że jest to zainspirowane filmem, a całość rzecz jasna oparta na faktach i operacji w Mogadiszu.

  3. Pierwsza gra którą zakupiłem był w 2003 roku Heroes M&M 1 i 2 Extra Klasyka sprzedawany w salonach Empik za uzbierane kieszonkowe.
    Bajeczna grafika, wciągająca historia pomimo młodego wieku wciągnęła mnie na tyle, że każda kolejna odsłona tej serii zagościła na mojej półce i stanowią wartościową cześć kokekcji.

  4. Pierwszą grą, którą zakupiłem było chyba Company of Heroes 2, świetna strategia. Kiedy byłem młodszy bardzo kochałem gry strategiczne oraz 2 wojnę światową, a COH2 właśnie o tym opowiada. Strategia ma aspekty kontrowersyjne i nie boi się mówić o okrucieństwach 2wś, za co również bardzo ją polubiłem. Piękna grafika, choć nie na moim komputerze… Jednak główną przyczyną zakupienia tejże gry było obejrzenie kilku jej epizodów na Youtubie oraz sama fabuła i dubbing w grze. Możemy zauważyć, że twórcy się postarali, a nie zatrudnili byle kogo. Do teraz jest to jedna z moich ulubionych gier, w którą dotychczas pogrywam, kiedy łapie mnie nuda.

  5. Pierwszą grą, którą sobie zakupiłam, była gra Bataman, mieszcząca się na żółtym kartridżu z okropną fioletową nalepką przedstawiającą główną postać z rozciągniętą peleryną. Gra ta oczywiście była na Pegasusa, bardzo popularna wtedy platformę do grania. Zakupiłam ją razem z moim tatą z pieniążków z skarbonki pod wpływem, okresu w moim życiu, gdzie jako małe dziecko wierzyłam, że w przyszłości zostanę jego żoną i miałam, n,a jego punkcie i wszystkiego co z nim, ,związane absolutnego świra i kręćka.

  6. Moją pierwszą grą, jaką kupiłem była Syberia. Niezwykła i trzymająca w napięciu do samego końca. Prosta gra, która wydaje się prosta głównie ze względu na sterowanie point&click. Historia młodej prawniczki, która szuka spadkobiercy starej fabryki? Banalne, ale i przyciągająca. Zakochałem się w niej już od początku też dlatego, że aby rozwiązać dany problem trzeba było się namęczyć. Chociaż ma swoje lata (2002) to dalej mieści się w czołówce najlepiej wydanych pieniędzy na gry.

  7. Pierwsza gra jaką pamiętam to wspaniały gothic, tata kupił i zacząłem grać w gothica, bardzo ciekawy klimat i fabuła. Gra która jest legendą NK było wisienką na torcie, dopracowana mechanika jak i dubbing, ah ten dubing był nieziemski i najlepszy polski dubing jaki był w grze, teksty komiczne i piękne. Gothic is live :)

  8. Witam serdecznie,
    pierwszą grą, którą kupiłem było Diablo 2. Jako małolat „zanurzałem” się w świat sanktuarium i mordowałem potwory (ale tak aby rodzice nie widzieli, gdyż byli trochę przewrażliwieni i zapewne grę by schowali). Nigdy później, żadna gra nie zrobiła na mnie tak dużego wrażenia ,chociaż bardzo blisko były Mass Effect i Wiedźmin 3. Co prawda obecnie dalej zagrywam się w D 3 ale już ze zdecydowanie mniejszym zapałem niż w poprzedniczkę, która jednak miała to coś :).
    Pozdrawiam.

  9. Pierwszą grę którą kupiłem był Heroes of Might and Magic III, tej wciągającej gry chyba nie trzeba za bardzo argumentować dlaczego warto ją było kupić, a w dodatku ta masa godzin spędzona przy tworzeniu map i grze z przyjaciółmi przy butelce coli… :)

  10. Pierwszą „poważną” grą jaką kupiłem był Star Wars: Knights of the Old Republic. Dlaczego? Przeżywałem (i nadal przeżywam) fascynację uniwersum gwiezdnej sagi i chłonąłem wszystkie dzieła z nią związane. I powiem, że przygody z grami Star Wars nie mogłem chyba rozpocząć w lepszym stylu. Tytuł wybitny, wyznaczający nowe szlaki dla gatunku, porywał angażującą opowieścią (co najmniej na poziomie filmów) na i plejadą barwnych postaci. Do dziś pamiętam jak ogromne wrażenie zrobił na mnie legendarny twist. Mało tego, właśnie KotOR wprowadził mnie w świat komputerowych rpg.

  11. Homefront w edycji limitowanej w której skład wchodziła oprócz gry,latarka i koszulka to mnie najbardziej skusiło do zakupu w atrakcyjnej cenie była to bodajże pierwsza gra aktywowana na platformie Steam,od tego momentu zacząłem przygodę ze znajomymi i do dzisiaj za to dziękuję tej grze.

  12. Moja pierwsza gra to Counter Strike 1.6 niemal jako dziecko,zaczęłam grać ze znajomymi wieczorne weekendy ze znajomymi w turnieje na mojej ulubionej mapie Dust,dlaczego właśnie ta gra? Musiałam mieć jakieś zajęcie i pasję dlatego wybrałam Counter Strike,do dzisiaj jest to moja ulubiona gra.

  13. Pierwszą kupioną przeze mnie grą był Gothic w wydaniu z Extra Klasyki. Powód był bardzo prozaiczny… gra kosztowała stosunkowo niewiele, co dla dziesięciolatka miało ogromne znaczenie. Nie sądziłem tylko, że wydając wtedy dwadzieścia złotych, na dobre zacznę kupować oryginalne gry i stanę się wielkim fanem całej serii Gothic. Drugą część kupiłem już w wydaniu premierowym. :]

  14. Witam. Pierwszą gre jaką kupiłem to był need for speed most wanted. Jest to historia gier wyscigowych, oraz piekny klasyk serii gier need for speeda. Wielokrotnie wracałem do niej i przechodziłem kariere ponownie:D
    Pozdrawiam:)
    P.S Bardzo ładna pani :D

Zostaw komentarz