Powstanie czwarta część Wiedźmina, a Cyberpunk otrzyma tryb multiplayer? Prezes CD Projekt uchyla rąbka tajemnicy

0

Sporo planów, mało konkretów.

Portal Strefa Inwestorów opublikował trwający szesnaście minut wywiad, w którym możemy dowiedzieć się sporo ciekawych na temat nadchodzących gier Redów. Odpowiedzi udzielał sam Adam Kiciński, czyli prezes CD Projekt. Poniżej możecie obejrzeć pełen zapis rozmowy:

Temat prac nad nową odsłoną Wiedźmina spędza sen z powiek wielu miłośników Geralta i jego przygód. Kiciński twierdzi jednak, że na bezpośrednią kontynuację nie ma już szansy, ale jego firma cały czas jest w posiadaniu praw do marki. Następnie dodaje, że trud włożony w promocję cyklu oraz jego rozbudowanie nie może zostać zaprzepaszczony. Jak twierdzi prezes, porzucenie czwartej części Wiedźmina byłoby strzałem w stopę, zarówno z perspektywy graczy, jak i inwestorów. Pewne jest natomiast to, że kontynuacja opowiadałaby kompletnie inną historię i wyglądałaby inaczej niż poprzedniczki.

Zanim będzie nam dane zagrać w duży tytuł osadzony w uniwersum wykreowanym przez Andrzeja Sapkowskiego, popularyzację marki ma zapewnić Gwint: Wiedźmińska gra karciana. CD Projekt liczy na duże dodatkowe zyski z tego tytułu i regularne przychody, dzięki czemu firma będzie miała zawsze zastrzyk gotówki na kolejne projekty. Pomóc w tym maja częste aktualizacje oraz tymczasowe eventy, które bardzo często zrzeszają wielu graczy i sprawiają, ze o danej grze jest głośno w mediach.

Na koniec kilka słów o Cyberpunk 2077, czyli grze widmo, o której co jakiś czas słyszymy, a niestety od kilku lat oglądamy ten sam teaser. Kiciński twierdzi, że tytuł otrzyma o wiele większy budżet niż Wiedźmin 3: Dziki Gon. Oznacza to, że na produkcję oraz promocję przeznaczone zostanie ponad 300 milionów złotych, ponieważ tyle kosztowało firmę przygotowanie i rozreklamowanie historii Geralta. Ciekawostką jest również to, że prezes wspomina, jakoby Cyberpunk 2077 miał zaadaptować funkcje gier online – nie zdradził jednak na czym miałyby one dokładnie polegać. Dodał tylko, że rozgrywka wieloosobowa mogłaby zapewnić długofalowy sukces. W tym momencie przychodzi mi do głowy system z GTA Online lub gier From Software. Jak będzie? O tym pewnie przekonamy się za kolejne pięć lat…

Źródło: Strefa Inwestorów

 

Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz