Pillars of Eternity II: Deadfire – czy warto czekać?

0

POPRZEDNIA         NASTĘPNA 

WIĘCEJ, LEPIEJ, BARDZIEJ

Pomimo tego, że na pierwszy rzut oka Pillars of Eternity II: Deadfire do złudzenia przypomina poprzedniczkę, Feargus Urquhart i spółka dołożyli wszelkich starań, aby „dwójka” była wyraźnie lepsza. Diabeł, jak zwykle zresztą, tkwi w szczegółach, a tych jest całe zatrzęsienie. Zresztą, przekonajcie się sami:

Pillars of Eternity II: Deadfire wzbogaci się m.in. o dynamiczną pogodę, nowe dynamiczne oświetlenie i cienie oraz odświeżone czary i zdolności specjalne z nowymi efektami specjalnymi. Poprawek doczeka się też narracja, środowisko gry, taktyczne potyczki i wiele wiele innych elementów rozgrywki.

POPRZEDNIA         NASTĘPNA 


1 2 3 4 5
Dawid Sych

Od dziecka zapalony pecetowiec, a od niedawna konsolowy neofita. Kocha rozbudowane gry role-playing z masą statystyk i dziesiątkami okienek, najlepiej izometryczne i w klimacie science-fiction lub post-apo. Alergicznie reaguje na wszelkiej maści sandboksy oraz gry sportowe. Wielbiciel literatury klasycznej i amator dobrych seriali.

Zostaw komentarz