Oblicza II Wojny Światowej, których unikają gry wideo

2

POPRZEDNIA         NASTĘPNA 

WOJNA CHIŃSKO-JAPOŃSKA

A jeszcze dokładniej, druga wojna chińsko-japońska. Jej wybuch datowany jest na 7 lipca 1937 roku, czyli jeszcze przed drugą wojną światową, jednak spora część tego konfliktu rozgrywała się już w latach 39-45. Jego zakończenie jest też bezpośrednio powiązane z ostatecznym zakończeniem walk na Pacyfiku, a więc i samej drugiej wojny światowej.

Chiny i Japonia od początku XX wieku miały między sobą napięte stosunki. Jeszcze w końcówce XIX wieku, w latach 1894-1895 miała miejsce pierwsza wojna między tymi dwoma państwami, którą Chiny przegrały, tracąc sporą część swoich ziem na rzecz Kraju Kwitnącej Wiśni. Relacje obydwu mocarstw po tym pierwszym konflikcie coraz bardziej się pogarszały. Chiny w międzyczasie radzić musiały sobie jeszcze z wewnętrznym konfliktem, gdzie chińscy nacjonaliści toczyli walkę o władzę z komunistami. Nie umykało to uwadze Japonii, która upatrywała całe zamieszanie jako idealną okazję na własną ekspansję i zdobycie taniej siły roboczej, wraz ze sporymi złożami surowców. Druga wojna chińsko-japońska zaczęła się oficjalnie właśnie wspomnianego 7 lipca roku 1937, kiedy to Armia Cesarska zaatakowała siły Chińskie stacjonujące w okolicach mostu Lukouciao.

Cesarska Armia Japońska w grach walczy wyłącznie z amerykanami.

To jednak 27 lipca zaczyna się główne natarcie, które planowo ma napędzić machinę wojenną do takiego stopnia, by pokonać Chińczyków w ciągu trzech miesięcy. Początek idzie gładko – w ręce Armii Cesarskiej trafia Pekin i Tiencin. 12 listopada podobny los spotyka Szanghaj. 13 grudnia w rękach Japonii jest już Nankin, w którym też najeźdźcy dokonują bestialskich masakr na masową skalę, co wręcz – o ironio – wzbudza trwogę głównego sojusznika, czyli Nazistowskich Niemiec. Chiny zwracają się wówczas z prośbą o pomoc do Ligi Narodów, która jednak nie zdecyduje się na większą reakcję.

Na początku lat 40 większość Chin była już zdobyta przez Armię Cesarską, więc Chińczycy zdecydowali się na przybranie formy walk partyzanckich. Wtedy też sytuacja na tamtejszym froncie stała się patowa, gdyż Japończycy nie byli już w stanie ruszyć z ofensywą, a Chińczycy, stosujący nową taktykę, w końcu doczekali się też wsparcia ze strony aliantów zachodnich.

W 1945, po zrzucie bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki, Armia Cesarstwa Japońskiego kapituluje, co kończy zarówno II wojnę światową, jak i drugą wojnę chińsko-japońską. Chiny przestają być okupowane i ostatecznie odnoszą zwycięstwo, które jednak trudno określić mianem innego, niż pyrrusowego. Po pierwsze dlatego, że konflikt ten pochłonął ponad 20 milionów ludzkich istnień, z czego ponad 75 procent to chińska ludność cywilna. A po drugie dlatego, że po pokonaniu wspólnego wroga, Chińczycy powrócili do starć między sobą.

Far East War, mod do pierwszego Company of Heroes, prawdopodobnie jako jedyny porusza tematykę Drugiej Wojny Chińsko-Japońskiej.

Rozpisałem się trochę, ale to dlatego, że konflikt ten, nie tylko w grach, wciąż pomijany jest bardzo często. Jest to o tyle dziwne, że skala tej wojny i ilość ofiar, które pochłonęła, jest w kontekście całej całej drugiej wojny światowej zatrważająco ogromna. Uważam więc, że warto by było, aby druga wojna chińsko-japońska zaczęła być wpajana w świadomość za pomocą środków masowego przekazu. A takim niewątpliwie są, między innymi, właśnie gry wideo.

Ciekawostka – sprawę w tej kwestii swego czasu postanowili wziąć modderzy. Dlatego na Steamie można znaleźć mod do Company of Heroes o nazwie Far East War. Na ten moment możliwe jest rozegrania kilku scenariuszy, jednak twórcy podobno cały czas pracują nad pełnoprawną kampanią. Warto sprawdzić, o ile posiadacie w swojej bibliotece strategię od Relic Entertainemnt.

POPRZEDNIA         NASTĘPNA 

 
1 2 3 4 5 6 7 8

Gracz od 12 roku życia. Częściej z padem, rzadziej z myszką. Bliżej mu do niebieskiego, niż do zielonego. Zakochany w pudełkowych wersjach gier. Kolekcjoner steelbooków. W wolnych chwilach - kinoman.

Dyskusja2 komentarze

  1. Wojna w Finlandii była poruszana w polskiej grze Enemy Front, natomiast wojna japoński chińska o ile mnie pamięć nie myli była częścią kampanii japońskiej w Man of War(choć głowy nie dam za to)

  2. Stalin nie był większym zbrodniarzem od Hitlera. Gdyby Hitler był gotowy na kolokaust już w 1933 roku to już by zabił z dwa-trzy razy więcej. Do tego Hitler był o wiele bardziej brutalny (ustępował chyba tylko Pol Potowi i swojemu japońskiemu klonowi Hidekiemu Tojo) od Stalina

Zostaw komentarz