Nathan Fillion opuszcza jednego bohatera i wita się z drugim

0

Dużo się ostatnio dzieje się wokół tego aktora.

Nathan Fillion jest osobą, która znana jest zarówno w branży filmowej, jak i growej. Co prawda w tej drugiej nie odegrał specjalnie dużo ról, ale dał się poznać i polubić fanom Destiny. To właśnie w dwóch odsłonach tej serii wcielał się on w jedną z najbardziej charakterystycznych postaci tych produkcji, jaką niewątpliwie jest Cayde-6. Na ten moment, to jednak koniec jego przygody z uniwersum stworzonym przez Bungie.

Już na E3, w zaprezentowanym wówczas trailerze, twórcy gry przedstawili śmierć bohatera granego przez Filliona. Cayde, mimo wszystko, ma się pojawić w samym dodatku, jednak przemawiał będzie już głosem kogoś innego. Konkretniej – multi-zadaniowego Nolana Northa. Nathan tłumaczy taki stan rzeczy niewygodnymi terminami. Odmowa musiała być dla niego szczególnie bolesna, gdyż – jak sam powiedział – wykreowaną przez siebie postać zdążył już pokochać. Dodał jednak również, że z chęcią porozmawiałby z Bungie na temat prequela przygód najpopularniejszego Huntera (lub Łowcy, jak kto woli) z uniwersum Destiny.

W międzyczasie Fillion rozpoczął romans z inną, ikoniczną postacią. W sieci obejrzeć można już świeżutki, fanowski film krótkometrażowy, przedstawiający zupełnie nową przygodę Nathana Drake’a! I to właśnie w Łowcę Skarbów (oraz swojego imiennika) wcielił się aktor. Trzeba też przyznać, że zarówno aparycją, jak i swoją grą, idealnie przedstawił bohatera serii Uncharted.

Na wideo wystąpił też w całkiem niezły towarzystwie, gdyż rolę Sully’ego odegrał Stephen Lang (Avatar, Don’t Breathe, Public Enemies), a w blond-włosą miłość Drake’a, Elenę, wcieliła się Mircea Monroe (The Change-Up, Taken, Magic Mike). Naprawdę, warto obejrzeć to fanowskie dzieło, gdyż ponownie pozwala ono poczuć klimat legendarnej serii od Naughty Dog. I mimo, iż nie było tworzone we współpracy Naughty Dog, być może będzie zapalnikiem dla kinowej kariery Nathana Drake’a?

Źródło: PCGamer


Gracz od 12 roku życia. Częściej z padem, rzadziej z myszką. Bliżej mu do niebieskiego, niż do zielonego. Zakochany w pudełkowych wersjach gier. Kolekcjoner steelbooków. W wolnych chwilach - kinoman.

Zostaw komentarz