Najlepsze gry 2018 [wpis aktualizowany]

1

Przegląd najlepszych produkcji, jakie zadebiutowały w 2018 roku.

W tym zestawieniu będę regularnie zbierał najlepsze tytuły 2018 roku, które zaliczyły już swoją premierę. Dzięki temu, będziecie mieli podgląd na to, w co warto zagrać, i w jakie produkcje będziecie mogli zainwestować pieniądze, bez obawy o wyrzucenie kasy w błoto.

GRY ROKU 2018 – PEŁNA LISTA:

  • Dead Cells
  • Marvel’s Spider-Man
  • Forza Horizon 4
  • Assassin’s Creed Odyssey
  • Red Dead Redemption 2
  • Spyro Reignited Trilogy
  • Call of Duty: Black Ops IIII
  • Dragon Ball FighterZ
  • Monster Hunter: World
  • Ni No Kuni II
  • Dark Souls Remastered
  • God of War
  • A Way Out
  • Pillars of Eternity II
  • Yakuza 6: The Song of Life
  • Frostpunk
  • Shadow of the Colossus

POZNAJ NAJLEPSZE GRY 2018 ROKU

MARVEL’S SPIDER-MAN <- kup na Ceneo.pl

Nowe przygody Spider-Mana były jednym z gorętszych tematów bieżącego roku. Studio Insomniac Games, znane z serii Spyro the Dragon i Ratchet & Clank, zrealizowało produkcję na najwyższym poziomie, udowadniając światu, że sandboksy wcale nie muszą być nudne. Producent zadbał właściwie o wszystko, żeby każdy gracz mógł znaleźć w grze coś dla siebie. Miłośnicy eksploracji mogli bujać się na pajęczynie w poszukiwaniu znajdziek, fani mordobicia mieli mnóstwo okazji do sklepania twarzyczek nowojorskich przestępców, a fani głównego bohatera mogli go jeszcze lepiej poznać, obserwując jego zmagania z przeciwnościami losu i relację z innymi bohaterami. Więcej o Marvel’s Spider-Man przeczytacie w recenzji.

RED DEAD REDEMPTION 2 <- kup na Ceneo.pl

Prawdopodobnie najbardziej wyczekiwana premiery ostatnich lat. Studio Rockstar Games przyzwyczaiło nas do tego, że każdy ich kolejny tytuł jest wielkim wydarzeniem dla branży gier. Nie inaczej było w przypadku Red Dead Redemption 2. Tytuł spotkał się z pewną falą krytyki (sam narzekałem na fatalne sterowanie), jednakże nie zmienia to faktu, że jest to jedna z lepszych produkcji tego roku, która pod względem jakości może ustępować wyłącznie God of War. Historia Arthura Morgana jest świetnie rozpisana i śledzi się ją z zapartym tchem. Kreacja oraz złożoność świata również stoją na niesamowicie wysokim poziomie. Rockstar Games po raz kolejny udowodnił, że gry wideo mogą być czymś więcej, niż tylko rozrywką. Więcej o Red Dead Redemption 2 przeczytacie w recenzji.

DEAD CELLS <- sprawdź cenę

Metroidvanie przechodzą obecnie renesans. Nieustannie do sprzedaży trafiają kolejne produkcje, które korzystają z mechanik charakterystycznych dla tego gatunku. Twórcy Dead Cells również postawili na taki rodzaj rozgrywki, mieszając go dodatkowo z elementami roguelike. W efekcie otrzymaliśmy świetną produkcję, przy której można spędzić dziesiątki godzin. Nie jest to wyłącznie zasługa proceduralnie generowanych lokacji. Dzieło studia Motion Twin oferuje ponadto świetnie przemyślany gameplay, zmuszający gracza do nieustannego kombinowania i uczenia się nowych taktyk podczas walk z oponentami. Zdecydowanie warto sprawdzić, jeśli jesteście miłośnikami tego rodzaju gier. Więcej o Dead Cells przeczytacie w recenzji.

ASSASSIN’S CREED ODYSSEY <- sprawdź cenę

Kilka lat temu odbiłem się od marki Assassin’s Creed i jeszcze parę miesięcy temu, za żadne skarby świata nie powiedziałbym, że najnowszą odsłonę umieszczę w rankingu opisującym najlepsze gry 2018 roku. Odyssey okazało się jednak bardzo pozytywnym zaskoczeniem, głównie dlatego, że delikatnie odbiega od skostniałych mechanik poprzednich części. Marka zdecydowanie idzie do przodu i bardzo podoba mi się kierunek, jaki obrał Ubisoft. Nie jest to najambitniejsza forma rozrywki, ale co z tego, skoro Odyssey sprawia tyle przyjemności. Oby tak dalej, bardzo trzymam kciuki za to, żeby producent przy okazji kolejnych epizodów nie zmarnował szansy na ponowne zainteresowanie marką dawnych fanów. Więcej o Assassin’s Creed Odyssey przeczytacie w recenzji.

SPYRO REIGNITED TRILOGY <- kup na Ceneo.pl

Jak dla mnie, gry 2018 roku mogłyby składać się wyłącznie z takich pozycji, jak Spyro Reignited Trilogy. Uwielbiam trójwymiarowe platformówki, a cykl poświęcony fioletowemu smokowi jest ich najlepszym reprezentantem. Za oryginał odpowiada kultowe już studio Insomniac Games, natomiast prace nad remasterem przejęła ekipa Toys for Bob. Producent doskonale poradził sobie z zadaniem, przygotowując odświeżone wersje trzech świetnych gier na miarę obecnej generacji konsol. Zasady rozgrywki oraz projekty lokacji pozostały bez zmian, natomiast oprawa wizualna została dopieszczona w każdym calu. Świetnie się w to gra i jeszcze lepiej patrzy. Bardzo dobra propozycja, zarówno dla młodszych graczy, jak i starych wyjadaczy. Więcej o Spyro Reignited Trilogy przeczytacie w recenzji.

FORZA HORIZON 4 <- sprawdź cenę

Dla miłośników motoryzacji, nie powinno być zaskoczeniem, że studio Playground Games po raz kolejny przygotowało świetną grą. Studio od wielu lat zapewnia wszystkim fanom gier samochodowych niesamowitych wrażeń, realizując swoje tytuły z ogromną pieczołowitością i dużym przywiązaniem do detali. Forza Horizon 4 nie wywróciła zasad serii do góry nogami, lecz zdecydowanie nie zwolniła tempa. Tym razem zostaliśmy przeniesieni do Wielkiej Brytanii, co jest ciekawą odskocznią od słonecznego wybrzeża Morza Śródziemnego lub Australii. Ogromną nowością są także cztery pory roku, które zmieniają się co tydzień.

CALL OF DUTY: BLACK OPS IIII <- kup na Ceneo.pl

Kolejne bardzo pozytywne zaskoczenie tego roku. Call of Duty w końcu porzuciło beznadziejne kampanie dla pojedynczego gracza, które w poprzednich odsłonach robił więcej szkody, niż pożytku. Zamiast tego, producent postanowił skupić się wyłącznie na rozgrywkach wieloosobowych i wyszło mu to zdecydowanie na dobre. Jasne, Black Ops IIII nie jest najlepszą sieciową strzelanką, ale i tak stoi na bardzo wysokim poziomie. Na tyle wysokim, żeby dać grze szansę i spędzić przy niej dziesiątki godzin. Poza tym, nowa odsłona Call of Duty posiada jeden z lepszych trybów Battle Royale, jaki pojawił się w ostatnim czasie w różnych produkcjach. Więcej o Call of Duty: Black Ops IIII przeczytacie w recenzji.

SHADOW OF THE COLOSSUS

Oryginalna wersja z 2002 roku kupiła mnie swoją enigmatyczną opowieścią, ciekawie wykreowanym światem oraz rewelacyjnie zaprojektowanymi walkami z potężnymi kolosami. Tegoroczny remaster znacząco odświeżył oprawę wizualną, dostosowując grę do współczesnych standardów. Shadow of the Colossus wygląda obłędnie i jest o wiele bardziej grywalny niż lata temu, a to za sprawą usprawnionego sterowania. Świetny tytuł ekskluzywny dla PlayStation 4. Więcej o grze przeczytacie w recenzji.

FROSTPUNK

Sympatyczny polski akcent. Warszawskie 11 bit studios po sukcesie This War of Mine nie spoczęło na laurach, tylko wzięło się za pracę nad kolejnym projektem, którym był właśnie Frostpunk. Produkcja na pierwszy rzut oka wygląda jak typowa strategia ekonomiczna, ale to oczywiście tylko pozory. W trakcie zabawy, gracz wielokrotnie musi podejmować trudne moralnie decyzje, mające spory wpływ na przebieg rozgrywki. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o tym tytule, to koniecznie zerknijcie do recenzji Dawida.

YAKUZA 6: THE SONG OF LIFE

Seria Yakuza nie cieszy się w Polsce zbyt dużym uznaniem wśród graczy, dlatego tym bardziej umieściłem szóstą odsłonę w zestawieniu. Marka zdecydowanie zasługuje na większy rozgłos, a The Song of Life jest tego najlepszym dowodem. Najnowsze przygody Kiryu Kazumy są niezwykle emocjonujące, a przy tym potrafią rozbawić do łez. Yakuza 6 jest zwieńczeniem wieloletniej historii protagonisty, ale nie obawiajcie się – gra odpowiednio wyjaśnia wszystkie wątki, dlatego spokojnie można zacząć zabawę od tej części. Więcej o grze przeczytacie w recenzji.

PILLARS OF ETERNITY II: DEADFIRE

W tytuł osobiście nie grałem, ale zrobił to Dawid, któremu bezwzględnie wierzę w kwestii izometrycznych gier role-playing. Z jego opowieści wynika, że kontynuacja bardzo udanego Pillars of Eternity to kawał porządnej gry, która garściami czerpie z klasyków gatunku, takich jak Baldur’s Gate czy Planescape Torment. Osobiście, czym prędzej planuję nadrobić tę produkcję, a jeśli wy nadal nie jesteście do niej przekonani, to obowiązkowo musicie zapoznać się z recenzją gry przygotowaną przez mojego redakcyjnego kolegę.

A WAY OUT

Trochę obawiałem się o efekt końcowy A Way Out, ale na szczęście niepotrzebnie. Produkcja charyzmatycznego Josefa Faresa okazała się być jednym z większych zaskoczeń ostatnich lat. Twórca świetnego Brothers: A Tale of Two Sons po raz kolejny udowodnił, że potrafi tworzyć rewelacyjne gry przeznaczone dla dwóch użytkowników. Tryb kooperacyjny jeszcze nigdy nie stał na tak wysokim poziomie, dlatego ukończenie historii dwójki więźniów jest niesamowitym doznaniem, którego musicie osobiście doświadczyć. Po więcej, odsyłam was do recenzji.

GOD OF WAR

Początkowo kręcono nosem, gdy studio Santa Monica zapowiedziała całkowitą zmianę formuły serii. Kiedy jednak God of War trafił do sprzedaży wszyscy zapomnieli o narzekaniach, ponieważ skupili się na chłonięciu genialnego klimatu najnowszych wojaży brutalnego Kratosa. Twórcom nie tylko udało się przygotować dopracowaną grę pod względem akcji i eksploracji, ale także zadbano o intrygującą, bardzo intymną fabułę. Śledzenie losów starego Spartiaty oraz jego nieopierzonego syna było prawdopodobnie jednym z lepszych doznań tego roku. Więcej o grze dowiecie się z recenzji.

DARK SOULS REMASTERED

Kolejny remaster, na który z niecierpliwością czekali miłośnicy gier From Software. Pierwowzór z 2011 roku mocno się zestarzał, przez co był za mało atrakcyjny dla młodszych graczy, którzy zdążyli zaliczyć trzecią odsłonę serii lub genialnego Bloodborne’a. Remaster pierwszego Dark Souls otrzymał poprawioną oprawę wizualną (aczkolwiek grafika i tak pozostawia wiele do życzenia) oraz kilka usprawnionych mechanik, zwiększających znaczenie trybu online. Więcej o grze przeczytacie w tekście poświęconym odświeżonej wersji.

NI NO KUNI II: REVENANT KINGDOM

Pierwsza część cyklu przeszła mi trochę obok nosa, dlatego tym bardziej zależało mi na zagraniu w „dwójkę”, żeby na własnej skórze przekonać się, dlaczego marka została tak dobrze przyjęta przez graczy i recenzentów z całego świata. I wiecie co? Po ograniu Revenant Kingdom w pełni rozumiem zachwyty nad tym uniwersum. Druga częśc co prawda mocno różni się od poprzedniczki, ale to i tak świetna (jeśli nie lepsza) produkcja, którą docenią miłośnicy nietuzinkowych japońskich RPG-ów. Więcej o grze przeczytacie w recenzji.

MONSTER HUNTER: WORLD

Bardzo mocna pozycja na naszej liście, która jednak nie otrzymała należnej popularności wśród polskiej społeczności graczy. A szkoda, ponieważ seria Monster Hunter oferuje unikatowe doznania, jakich próżno szukać w konkurencyjnych tytułach. Przy okazji prac nad odsłoną o podtytule World, Capcom nie bawił się w półśrodki, tylko przygotował w końcu wielki tytuł przeznaczony na wszystkie wiodące platformy. Adam piał z zachwytu jak grał, co zaowocowało praktycznie maksymalną notą końcową. Zresztą, przekonajcie się sami czytając jego recenzję.

DRAGON BALL FIGHTERZ

W ostatnich latach wyszło multum gier bazujących na kultowym dziele Akiry Toriyamy, ale większość z nich nie prezentowała niczego szczególnego. Sytuacja odmieniła się, gdy studio Arc System Works wypuściło na światło dzienne Dragon Ball FighterZ. Bijatyka może nie odkryła koła na nowo, ale godnie reprezentowała popularną markę, zarówno pod względem odwzorowania kreskówkowej oprawy wizualnej, jak i umiejętności dostępnych postaci. Pozycja obowiązkowa dla miłośników Goku i jego ekipy. Więcej o grze przeczytacie w recenzji Dawida.

Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Dyskusja1 komentarz

Zostaw komentarz