Najlepsze filmy rozrywkowe I połowy 2018 roku

0

POPRZEDNIA

AVENGERS: WOJNA BEZ GRANIC

Pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się, że poszedłem do kina dwa razy na ten sam film. Uważam jednak, że trzecia odsłona „Avengers” zdecydowanie na to zasługiwała, ponieważ jest to blockbuster kompletny. Początkowo myślałem, że z czasem moje zachwyty znikną, i zacznę zauważać coraz więcej wad dzieła braci Russo, ale do tej pory tak się nie stało. Nadal uważam, że „Wojna bez granic” to jeden z lepszych filmów wchodząc w skład Marvel Cinematic Universe oraz najlepszy film rozrywkowy ostatnich lat.

Twórcy bardzo dobrze poradzili sobie z poprowadzeniem wszystkich wątków, dając odpowiednio dużo czasu każdemu z bohaterów. Wiadomo, niektórzy otrzymali go mniej, ale reżyserzy obiecali zrekompensowanie im tego w kolejnej części. A ta ma być podobno jeszcze lepsza, w co jestem w stanie uwierzyć. Zakończenie „Wojny bez granic” było tak bardzo zaskakujące i nietuzinkowe, że w czwartej części może wydarzyć się dosłownie wszystko. Naprawdę mocno wierzę w to, że niektórych konsekwencji działań Thanosa nie da się odwrócić.

Nasze rozważania pewnie nie mają większego znaczenia, ponieważ bracia Russo i tak zrobią coś, co z pewnością nas zaskoczy. Jeżeli chcecie poznać dokładniej moje zdanie o tym filmie, to koniecznie zerknijcie do recenzji. I tak, nadal podtrzymuję zdanie, że poczynania Thanosa miały więcej sensu, niż to, co robiła grupka superbohaterów. Przy okazji, sprawdźcie również mój ranking filmów MCU.

POPRZEDNIA

1 2 3 4
Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz