Najlepsze filmy rozrywkowe I połowy 2018 roku

0

Kącik filmowy.

  NASTĘPNA 

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy do kin trafiło mnóstwo produkcji, dlatego w tym zestawieniu ograniczyłem się wyłącznie do tych, których celem było zapewnienie widzom jak największej rozrywki. Poważne dramaty czy filmy obyczajowe zostawiłem na inną okazję – jeśli w ogóle taka będzie. Poza tym, wybrałem jedynie tytuły debiutujące w tym roku, zarówno w Polsce, jak i za granicą.

WIECZÓR GIER

Dzieło Johna Francisa Daley’a i Jonathana Goldsteina miało świetny punkt wyjściowy – grupka znajomych spotyka się się na wspólnym graniu w planszówki, aż w końcu trafiają na rozgrywkę, w której muszą rozwiązać prawdziwą zagadkę kryminalną, cały czas myśląc, że jest to tylko zabawa. Sporo dobrego humoru oraz ciekawie rozpisanych scen, sprawiły, że podczas seansu czułem się zaintrygowany i zrelaksowany. Ponadto, świetną robotę odwaliła obsada ze świetnym Jasonem Batemanem na czele i uroczą jak zwykle Rachel McAdams.

TOMB RAIDER

Nowa wersja kinowego „Tomb Raidera” nie spotkała się ze zbyt dużym uznaniem publiczności – ludzie narzekali na słabą adaptację gier, na scenariusz oparty na kliszach i nieciekawie poprowadzoną fabułę. Ja osobiście na filmie bawiłem się naprawdę dobrze, z pełną świadomością wszystkich wad. Ot, mało skomplikowana rozrywka, która w żadnym stopniu nie ustępuje historii znanej z oryginału. Ogromnym atutem filmu była przepiękna Alicia Vikander, będąca jednocześnie bardzo dobrą aktorką, co potwierdziła już wcześniej przy okazji „Ex-Machina” lub „Dziewczyny z portretu”. Po więcej zapraszam do recenzji.

CICHE MIEJSCE

John Krasinski to był ten śmieszny gościu z serialu „Biuro”, który robił zawsze zdziwione miny do kamery. Aż tu nagle, Jasiek ewoluował i spróbował swoich sił na stołku reżyserskim. Jaki był efekt jego pracy? Genialny! „Ciche miejsce” to jeden z oryginalniejszych horrorów ostatnich lat, nawet pomimo tego, że w większości bazuje na utartych schematach. To co wyróżnia jednak ten film na tle konkurencji, to uzasadniona fabularnie wszechobecna cisza. Twórcom udało się również stworzyć grozę bez nadużywania tandetnych jump scare’ów.

  NASTĘPNA 

1 2 3 4
Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz