Moja twierdza to mój dom. Recenzja Stronghold 2 Steam Edition

0

Potrzebny powrót do przeszłości.

W kwietniu Twierdza 2 obchodziła swoje dwunaste urodziny. Dzisiaj już pewnie mało kto pamięta o tej produkcji, dlatego na fali mody na różnego rodzaju remastery i remaki studio FireFly postanowiło nam o niej przypomnieć wypuszczając na rynek jej odświeżoną wersję. Po zeszłorocznej Stronghold Legends Steam Edition nadszedł czas na Stronghold 2 Steam Edition!

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy od razu po odpaleniu gry, jest podrasowana warstwa wizualna. Twierdza 2 oferuje od teraz wsparcie dla współczesnych komputerów, a co za tym idzie, dla szerokoekranowych rozdzielczości. Interfejs użytkownika został odpowiednio przeskalowany, dzięki czemu pole widzenia jest znacznie większe, do tego grę przyspieszono, poprawiono tekstury i odległość rysowania obiektów.

Drugą odczuwalną zmianą jest przywrócenie do gry trybu wieloosobowego, który został wyłączony, kiedy zamknięto serwis GameSpy. Znów będziecie mogli toczyć sieciowe potyczki z maksymalnie ośmioma graczami. Twierdza 2 otrzymała też wsparcie dla warsztatu Steam, co oznacza, że kreatywni gracze, będą mogli tworzyć swoje własne scenariusze kampanii oraz areny do trybu wielooosobowego i dzielić się nimi z resztą społeczności. Wisienką na torcie są osiągnięcia Steam.

Nie ma nic przyjemniejszego niż widok pracujących poddanych

Twierdza 2 Steam Edition to nie lada gratka nie tylko dla nowych graczy, ale także starych wyjadaczy. Każdy, kto na koncie Steam posiada grę w ramach Stronghold Collection, otrzyma Edycję Steam w postaci darmowej aktualizacji. Dodatkowo twórcy dorzucili odświeżoną ścieżkę dźwiękową w postaci albumu, przygotowali paczkę nowych map oraz udostępnili najlepsze mapy społeczności.

Studio FireFly spisało się na medal i na dobrą sprawę mogę przyczepić się tylko i wyłącznie do grafiki, która pomimo poprawek, prezentuje się co najwyżej przeciętnie. Zamiast odświeżać stare modele, twórcy mogli po prostu stworzyć je zupełnie od nowa, tak jak zrobił to Blizzard w przypadku StarCraft Remastered. Nie zmienia to jednak tego, że dla fanów oryginału Edycja Steam to pozycja obowiązkowa. Reszta powinna dać jej szansę.

OCENA KOŃCOWA: 90/100

PLUSY:
+ poprawiona warstwa wizualna
+ powrócił tryb wieloosobowy
+ nowe mapy
MINUSY:
 mimo wszystko przestarzała grafika

Grę do testów dostarczyła firma FireFly Studios, za co serdecznie dziękujemy!

Werdykt

  • Ocena remastera
    9
  • Ocena użytkowników (0 głosów)
    0
    Your Rating:
Podsumowanie

Największym atutem Twierdza 2: Edycja Steam jest masa dodatkowej zawartości, takiej jak nowe mapy, wsparcie dla warsztatu Steam czy przywrócony tryb wieloosobowy. Szkoda tylko, że grafikę nadgryzł już ząb czasu.

90%
90
Dobra
Dawid Sych

Indiana Jones i nerd w jednym. Zawsze wszystko wie i zawsze we wszystkim ma rację, więc lepiej nie wchodzić z nim w polemikę. Amator nowych technologii, dobrych książek i seriali.

Zostaw komentarz