Microsoft tnie i goni

0
Satya_Nadella_630x350px
Satya Narayana Nadella, dyrektor generalny Microsoftu. Fot.: extremetech.com

W ramach restrukturyzacyjnej polityki firmy, Xbox Entertainment Studios odpowiedzialne za programy wideo zostanie zamknięte.

Microsoft zmienia tym samym swoją strategię względem rynku telewizyjnego. Rezygnacja ze studia jest elementem nowej polityki firmy. Studio zlokalizowane w Kalifornii zostanie zamknięte w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Pracownicy pozostaną zatrudnieni w strukturach Microsoftu do czasu zakończenia rozpoczętych projektów. Dotyczy to „Halo: Nightfall” oraz serialu telewizyjnego osadzonego w uniwersum Halo i reżyserowanego przez Stevena Spielberga. Dokończona zostanie także seria dokumentalna „Signal to Noise”.

Gry nie seriale

Szef oddziału Xboxa, Phil Spencer, zastrzegł, że zamknięcie studia nie oznacza rezygnacji z treści telewizyjnych dostępnych dla użytkowników konsol. Celem zabiegu jest skupienie się na produkcji oraz dostarczaniu klientom gier wideo, które są podstawą funkcjonowania oddziału.

Dotychczasowy kierunek rozwoju Microsoftu wyznaczała była szefowa CBS TV Nancy Tellem, która starała się wprowadzić giganta z Redmond na amerykański rynek zdominowany przez Netflix, Amazon, Hulu, a od niedawna dodatkowo parcelowany przez Yahoo! i AOL.
Komentatorzy od samego początku zwracali uwagę na zaanonsowanie wielu serii telewizyjnych bez wykazania jednocześnie wyraźnego celu działań.

Nie tak miało być

Paradoksalnie powodem rezygnacji z dotychczasowej strategii Tellem jest jej skuteczność. Usługa zaproponowana użytkownikom konsol Microsoftu, pierwotnie mająca być konkurencja dla Netflixa, odciągała od podstawowej funkcjonalności czyli gier. W trakcie tegorocznych targów E3 trudno było nie zauważyć, że kierownictwo Microsoftu dystansuje się od praktycznie każdego aspektu promowanej konsoli, nie związanego bezpośrednio z grami.

Microsoft nadal goni Sony, które w samym tylko czerwcu sprzedało ponad 3 miliony konsol więcej niż konkurent z Redmond. Redukcja balastu i rozpraszaczy nikogo więc nie powinna dziwić. Na chwilę obecną najbardziej wyrazistą zmianą jest rezygnacja ze sprzedaży zestawów Xbox One wraz z Kinectem, będącym z racji braku gier przerośniętym pilotem telewizyjnym. Ruch ten pozwolił obniżyć cenę samej konsoli, a tym samym podwoić wyniki sprzedażowe. Jeżeli Microsoft utrzyma trend do końca roku sprzedaż PS4 oraz Xbox One mogą się wyrównać.

Epilog

Redukcje w Microsofcie obejmą łącznie 13 000 pracowników. Nadella w swym e-mailu argumentował ten krok potrzebą zwrócenia się ku większej produktywności oraz innowacyjności.

Źródło: cnet.com, extremetech.com oraz thenextweb.com

Fan nowinek technologicznych, rocznikowo równolatek Terminatora. Wychowany na C64 zwolennik cRPG oraz survival horrorów, sympatyzujący z konsolowcami.

Zostaw komentarz