Kto kombinuje ten żyje, czyli o PlayStation Plus z trochę innej perspektywy

13

POPRZEDNIA         NASTĘPNA 

KORZYŚĆ 2 – EKSKLUZYWNE PROMOCJE

Specjalnie dla posiadaczy PlayStation Plus oferowane są też specjalne zniżki na produkcje dostępne w PlayStation Store. Często i gęsto wiąże się to też z większymi akcjami promocyjnymi, więc niejednokrotnie wychodzi na to, że właścicieli aktywnej subskrypcji dostają jeszcze rabat od rabatu.

Wiadomo, nie każdy jest fanem cyfrowych edycji gier. Chociażby ja sam należę do tej grupy, bo uważam, że każda kolekcja prezentuje się lepiej na półce, niż na dysku. Skłamałbym jednak, gdybym powiedział, że nie robię też zakupów w formie wirtualnej. Nawet jednak w moim przypadku, gdzie prędzej kupię dany tytuł w pudle, oszczędzam na zakupach w PS Store sporo. Myślę, że śmiało mogę się machnąć na tezę, że  podczas ekskluzywnych akcji promocyjnych, koszt rocznej subskrypcji zwraca mi się całkowicie.

Rzucam od razu okiem na zakładkę zniżek dla „Plusiarzy”. BioShock: The Collection za 54,10 złotych, Zombie Army Trylogy za 43,55 złotych, Pillars of Eternity w edycji kompletnej za 78,10 złotych czy też pakiet trzech gier z serii WRC za 107,10 złotych. Chyba dobre oferty, prawda? Ktoś pokaże mi, gdzie na ten moment można coś z tych propozycji otrzymać taniej na tę platformę? A tego typu promocje zdarzają się tak naprawdę co chwile.

POPRZEDNIA         NASTĘPNA 

 
1 2 3 4 5 6 7 8

Gracz od 12 roku życia. Częściej z padem, rzadziej z myszką. Bliżej mu do niebieskiego, niż do zielonego. Zakochany w pudełkowych wersjach gier. Kolekcjoner steelbooków. W wolnych chwilach - kinoman.

Dyskusja13 komentarzy

  1. Pobczęści się z tobą zgadzam, ale denerwujące jest to, że jak już pobiore tego Mad Maxa czy inną grę z ps plus, a subskrypcja mi wygaśnie to nie mogę grać w tą grę dopuki nie odświeżę abonamentu. Gry na PS4 są też dosyć drogie. Z tego powodu sam kupuje co jakiś czasz te konta na allegro. Kiedy wydam 200 zł na grę to chcem w nią pograć i mieć święty spokój a nie wydawać jeszcze 30 czy 200 zł za możliwość grania online.

  2. Jako posiadacz Komputera i konsoli. Wiem że jest to duży wydatek. A wydać te 240 zł to już grosze mam rok z głowy. Młodszy brat może grać w co chce i się nie martwię o nic. Ja wydając na gry i gry pc, +PC i konsola średnio w półtora roku wydałem około 15tys. Więc nie wiem czemu 240 zł to wydatek. A mam pokaźną kolekcje gier. 80 gier na konsoli i około 100 na steam +origine, u play i inne „platformy”

  3. Przyznaje się że kupuje złotówkowe subskrypcje bo jest to dla mnie najkorzystniejsza opcja z kolejnych powodów:
    Jestem pracującym studentem politechniki i w czasie dnia rzadko kiedy mam czas na poświęcenie nawet godziny na granie; gram tylko wtedy gdy semestr się rozluźni i nie mam zbytnio dużo na głowie. Wtedy kupuje jednorazowo taką subskrypcje (która używam w sumie z jeden dzień lub dwa) i z głowy. Jako że nie jestem zbytnio bogaty (stąd też muszę pracować) to wydatek z rzędu 240 zł tak od ręki nie jest dla mnie osiągalny i przede wszystkim opłacalny z racji że gram rzadko, a ponadto gry miesięczne z subskrypcji niezbyt często mnie interesują, bo skupiam się na kilku gatunkach gier. To w sumie tyle z usprawiedliwienia mojego stanowiska. Odnośnie całego artykułu: Drogi autorze, dla swojego dobra rozszerz swoje horyzonty, zanim napiszesz jakiś artykuł to postaraj się spojrzeć na temat z kilku perspektyw, bo napisałeś go w sposób prostacki i szyderczy. Ponadto jedyne co można wynieść z Twojego artykułu to zalety kupowania ps plus (które są wypisane na stronie sony oraz w ps store w konsoli) i szydercze teksty względem części osób kupujących złotówkowe subskrypcje z dodatkami chwalenia się jakim to nie jest się zajebistym, prawowitym graczem.
    Nie jestem dumny z tego co robię,ale jest to póki co dla mnie jedyne ,odpowiednie rozwiązanie jeśli chcę zagrać online, a Ty natomiast, przed napisaniem kolejnego artykułu daj sobie może z godzinę więcej czasu na zastanowienie się co Ty w ogóle masz zamiar przekazać,bo ten artykuł sam w sobie jest bardzo słaby i amatorski.
    elo

  4. A ja wam powiem że to zależy od warunków. Sam korzystałem z tych „zlotowkowych” plusów tylko że tymczasowo nie miałem hajsu na PS plusa. A kolekcja gier z plusa coraz ciekawsza :)

  5. Kupuję oryginalną subskrybcję, jednak nie uważam, że ktoś kto bawi się w te triale po 1zł na Allegro, to „typowy Janusz”. Sony wprowadzając taką opcję, musi mieć z tyłu głowy, ze w naszym narodzie główka pracuje.
    Masz wybór, ja wolę oryginalnego PS Plusa z prostej przyczyny, gry nawet z zeszłorocznej oferty, mam dalej w bibliotece, kiedy najdzie ochota mogę ponownie po nie sięgnąć. Rzeczywiście artykuł pokazuje same pozytywy i z osoby, która kupuje takie wynalazki, robi dusigrosza, co po części zrozumiałe, bo to strona Ceneo, nie forum fanowskie. Natomiast rzeczywiście, tak jak poprzednicy pisali, jest sens kupowania PS Plusa za 33zl/mc, podczas grania przez 2-3 godziny w miesiącu? Cwaniaków nie brakuje i nawet, jeśli ktos dysponuje kasą, to to jego sprawa, że woli taki sposób, skoro ma czas i siłę, to proszę bardzo. Dla ludzi często gęsto główną rozrywkę stanowi konsola czy film, nie z tego powodu, że mamy biedę umysłową, tylko że to jest stosunkowo tanie zagospodarowanie godzin wolnych, w porównaniu do np. weekendowych wypraw do kina, knajpy etc. Nie robię z nas kraju trzeciego świata, ale tu każdy przyslowiowy Kowalski trzy razy obejrzy złotówkę, którą chce wydać.

  6. Sam kupuje plusa na rok za 240zl( w sumie 180 bo po tyle są w promocji) ale po chwili przestałem czytać tylko i wyłącznie z powodu niskiej inteligencji piszącego. Porównanie cen plusa do pada: pada ma sie na stałe, nie jakis czas, a nawet jakby była opcja wypożyczenia na 14 dni w kilka sekund(jak jest z plusem) ludzie tak samo korzystali by z tego jak z plusa ;p porównanie z Netlixem: człowieku, błagam Cię.. czy do netlixa potrzebujesz sprzętu za 1500zl, później musisz wykupić serial za 240, żeby następnie wykupić oglądanie za 240? Ludzi denerwuje to, że muszą mieć plusa do gry, która już kosztuje 240zl. Ludzie wolą kupić grę i plusa za 1zl, niż plusa i czekac az coś fajnego rzuca w grach co miesiąc. Ludzie starają się wydać jak najmniej jak wszędzie, to normalne. Mieszkamy w Polsce, gry nie są drogie, tylko za mało zarabiamy.

    P.S. co to konto plus za 1zl, czekam aż znajdziecie i opiszecie przykład bugowania konta plus na kilku konsolach xd o najprostszym w świecie dzieleniu plusa i gier ze znajomym czy rodzeństwem na 2och konsolach nie wspomnę.
    Oby nie robiła tego ta sama osoba, która pisała ten artykuł. 2/10

    • O to, to! Porównanie PS Plusa do Netflixa i Spotify xd Gdybym za te 240 zł dostawał wszystkie premierowe gry (bo de facto seriale i muzykę mam bez ograniczeń, żadnych) to złego słowa bym nie powiedział.

      Artykuł sponsorowany przez Sony, bo ich d*** boli, że Polaki kombinujo 🤗🤗

  7. Dodam że ściągając gry z plusa można w nie grać tylko mając plusa. Czy naprawdę dostajemy je za subskrybowanie plusa czy tylko Sony nam je udostępnia? Nie możesz przecież zrezygnować z przedłużenia subskrypcji bp stracisz wszystko ;)
    Mam nadzieję że ktoś zlecił napisać ten artykuł osobie która w ogóle nie zna tego tematu i środowiska.

    Dla ciekawskich: do wymienionych przez autora serwisów jak netlix czy Spotify też można kupować konta np przez allegro. Ja za netflixa place 4,70zl na miesiąc ;p pozdrawiam

  8. Okej, dobra, plus ma swoje zalety, okej gry sa drogie i w sumie w takiej samej cenie co roczny plus. ALE. Ludzie kombinują, bo nie podoba im się to, że muszą kupić grę za 250 zł, a potem nie móc w nia grać wcale (jesli to czysty multiplayer np overwatch) bo musza wyłożyć OD RĘKI kolejne 240 zł aby moc w te grę przez rok grać, albo nie mogą z gry korzystać w pełni bo do „funkcji sieciowych potrzebny ps+”, ludziom sie to nie podoba i szczerze ich rozumiem. Dlaczego mam kupić battlefielda za 500 zł (gra + roczny plus), kiedy inna osoba kupi grę na komputer i nie martwi sie o dodatkowe opłaty (i tak granie na komputerze jest tak samo drogie jak na konsoli). Nie ośmieszaj się mówiąc, ze przecież to serwis, ze za usługi sie płaci, przecież to to samo co spotify czy netflix. Człowieku zejdź na ziemie, pomijając cenę sprzętu niezbędnego do użycia serwisów (jakis telefon, komputer czy tv z funkcja smart), to w ogole nie ma porównania. Spotify ma opcje darmowa, a opcja premium dodaje tylko troche udogodnień – brak reklam możliwość „przeskoczenia” ze streamingu na kompie do streamingu na telefonie. Netflix z tego co wiem nie wymaga ode mnie zapłaty za korzystanie z serwisu I ODDZIELNE wykupienie konkretnego tytułu – co wtedy byłoby podobne do plusa. Większość ludzi ma gdzies zniżki czy „darmowe” gry. Zależy im na możliwości gry online. Darmowy tryb online był powodem dla którego ps3 miało większe branie niż xbox360. MNÓSTWO moich znajomych miało iksy ale je sprzedało bo nie chciało placic za granie online. Argument ze stać mnie było na konsole i na gry, ale nie na plusa to zaden argument. Moze kupiłam na raty, moze dostałam, moze złożyłam sie z rodzeństwem, nie twoja sprawa. Gry to jeszcze inna kwestia. Nikt nie każe kupowac na premierze, mozna poczekać troche czasu jak gra stanieje, a moze bedzie jakaś fajna promocja albo kupić używana bądź wymienić sie grami ze znajomymi, albo kupić grę, przejść ja i od razu sprzedać by mieć na kolejna. Mam wrażenie ze artykuł jest nieobiektywny, pisany pod dyktando sony, autor zapomniał dodać ze sony ostatnio zwiększyło cenę do tego stopnia ze zrównało sie z xbox live gold (a moze nawet jest w tym momencie droższe od golda) -kolejny strzał w stopę zaraz po zabiciu największej przewagi jaka miało nad microsoftem – darmowym trybem online. A tego plusa nawet nie moge zawiesić – kupie na rok ale po 2 miesiącach wypadnie mi wyjazd kilkumiesięczny i wtedy co jestem stratna 250 zł a nawet nie miałam okazji sobie pograć za te pieniądze.

  9. Po tym artykule napewno już nie kupię legalnie subskrypcji, dzięki za info. Jedno pytanie zusowi też idziesz na rękę i płacisz im z przyjemnością???

  10. Jak kogoś nie stać, to po co w ogóle kupuje konsole? A jak stać na konsole, to stać na plusa. Czytam bzdury w komentarzach, że aż oczy bolą. Tak jakby kupić samochód i myśleć, że nic już nie trzeba dokładać. Same cebulaki, najlepiej wszystko za darmo. „ja gram dwie godziny w miesiącu, to se kupię plusa za zeta hehe” to kup sobie grę na telefon, skoro grasz raz w miesiącu to po co ci w ogóle konsola?

Zostaw komentarz