Książki na podstawie gier – co warto przeczytać?

0

Od starożytnego Rzymu po podboje kosmosu.

  NASTĘPNA 

W ostatnich latach literatura dla graczy zyskała całkiem sporą popularność. Wraz z premierami wielkich hitów, wydawcy umieszczają kolejne książki w sklepach, mające za zadanie zarobić dodatkowe dolary, dzięki popularności oryginału. Choć trend ten znacząco eskalował, to jednak tego typu beletrystyka powstawała już kilkanaście lat temu, gdzie gracze nawet jeszcze nie marzyli o Xbox One X czy innych PlayStation 4 Pro. Niestety, książki oparte na grach zazwyczaj prezentują średnich lotów poziom i w dużej mierze ich jedyną wartością jest rozszerzenie ulubionego uniwersum. Sprawdźmy zatem, którym pisarzom udało się to zrobić w najmniej bolesny sposób.

CYKL TOTAL WAR ROME – DAVID GIBBINS

Seria Total War od zawsze w ciekawy sposób prezentowała istotne wydarzenia historyczne, zarówno pod kątem politycznym, jak i batalistycznym. David Gibbins otrzymał zadanie przeniesienia atmosfery cyklu na karty książek, czego efektem były dwa tytuły – Zniszczyć Kartaginę oraz Miecz Attyli. Akcja pierwszej powieści rozgrywa się w latach 168-146 p.n.e., natomiast druga przenosi nas o kilka wieków do przodu, aż do 439 roku n.e. Obie książki to prostej konstrukcji historie o walecznych mężczyznach, stających do boju z wielkimi przywódcami. Autor umiejętnie żongluje historycznymi faktami (oczywiście naginając je do swoich celów) oraz postaciami, przeplatając je z bohaterami fikcyjnymi. Trochę gadania, trochę podróży i rozbudowane opisy bitew – tak w skrócie można streścić oba dzieła Gibbinsa.

1

  NASTĘPNA 

 
1 2 3 4 5 6 7 8
Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz