KONKURS: Samsung Galaxy S7 Edge na koniec wakacji

197

Samsung Galaxy S7 Edge Konkurs

 MAMY ZWYCIĘZCĘ! :-)

Michał

Moja ulubiona gra to Plague Inc. Jest to bardzo przyjemny tytuł, w którym bardzo skrupulatnie skupiam się na rozsiewaniu wszelkiego typu infekcji na niewinnych mieszkańcach Ziemi. Cel gry? Prosty. Jego osiągnięcie? Trudne. Trzeba zgładzić całą naszą populację, ale należy uważać, bowiem mądre głowy nieustannie opracowują lekarstwo na moje choróbska. Świetny zabijacz czasu, szczególnie w takie pochmurne dni, gdy jadę autobusem na uczelnię męczyć się z pracą magisterską i brakiem perspektyw na lepsze jutro :D Gdyby jeszcze bateria w telefonie nie śrubowała rekordu w minimalizacji czasu pracy, byłoby cudnie :)

Wszystkim Uczestnikom serdecznie dziękujemy za wspólną zabawę! Już wkrótce widzimy się w kolejnym KONKURSIE! 

Polubcie nas na Facebooku, by być na bieżąco! :-)

———————————–

SAMSUNG GALAXY S7 EDGE CZEKA NA CIEBIE!

Na osłodę końca wakacji przygotowaliśmy dla Was konkurs, gdzie na zwycięzcę czeka smartfon Samsung Galaxy S7 Edge (czarny)!

ZADANIE KONKURSOWE:

Jaka jest Twoja ulubiona gra na smartfona i dlaczego?
Podaj JEDNĄ grę i krótko uzasadnij!

Odpowiedzi prosimy umieszczać w komentarzach poniżej!

Konkurs trwa od 1 do 6 września 2017. Zwycięzców poznamy już 8 września 2017! Wyniki zostaną opublikowane na stronie konkursu.

Kochani! Wyjątkowo przesuwamy ogłoszenie wyników na poniedziałek, 11 września 2017. Najmocniej przepraszamy za drobne opóźnienie. W każdym razie w poniedziałek na pewno wyłonimy Zwycięzcę! :-)

POWODZENIA! :-)

* zapoznajcie się także z regulaminem naszej zabawy.

Ekspert Ceneo jest portalem skupiającym się na grach i nowych technologiach. Piszemy o ciekawych wydarzeniach na szeroko rozumianym rynku IT. Portal aktualizujemy codziennie, dostarczając najświeższych informacji. Znajdziecie u nas wiadomości, testy oraz recenzje elektroniki użytkowej.

Dyskusja197 komentarzy

  1. Tomb Raider wersja na Smartfony , dlaczego ? no coż wiadomym jest iż na PCty czy konsolki gra normalnie wychodziła , Lara zaskakiwała swoją pomysłowością , urokiem,wytrzymałością, pozatym jest to pierwsza gra w jaką wogóle grałem na PC , mam do niej ogromny sentyment , fajnie że wyszła na smartfony , wiadomym jest że nie jest to odzwierciedlenie wersji z konsol , ale zabawnie w czasie do pracy , czy podróży , w nią pograć .

  2. ,,Plants vs. Zombies” to moja inwazja na nudę. Kilka chwil i czeka ją totalna zagłada. Martwi często wpadają do mojego ogródka, ale mam prywatną armię roślin, dzięki którym ich pokonuję, więc przyjmuję to na luzie. Podczas, gdy desperacko próbują włączyć mnie do swoich szeregów, świetnie się bawię. Apokalipsa Nieumarłych w połączeniu z ogrodnictwem na smartfona wciągnęła nie tylko mnie, bo powstały wersje na PC i konsole. Jestem fanką gatunku ,,tower defence”, więc codziennie ratuję swój świat przed Zombies. ;-)

  3. Najfajniejsza gra dla mnie, osoby z poprzedniego stulecia jest gra Block Puzzle. Tą grę podpatrzyłam u mojego nastoletniego syna, grał w nią ciągle, dla mnie to było nie do pojecia, że tak banalna gra nie może się w końcu znudzić. Kiedy spróbowałam i ja okazało się, że pobijanie własnych i dziecka rekordów wciąga przeokropnie. I gram w nią ciągle w autobusie, w kolejce na przystanku jestem chyba uzależniona.

  4. Moją ulubioną grą jest Dancing Line. To gra, która zabiera mnie w muzyczną przygodę. Liczy się tam skupienie i zręczność – jak u muzyka wirtuoza. Każdej planszy towarzyszy wzruszająca i niesamowita melodia, która pomaga przechodzić kolejne etapy. Muzyka z gry stała się dla mnie motywacją na na szare deszczowe dni, w które to najbardziej lubię grać.

  5. Kingdom Rush –
    (E)lektryzujace emocje,
    (K)umulacja zabawy,
    (S)uper – herosi,
    (P)iękna grafika,
    (E)nergia,
    (R)adocha,
    (T)empo,

    (C)hwile przez wielkie C,
    (E)kspresja,
    (N)ie może się znudzić,
    (E)fekt ,,Gdy nie gram, tęsknię”,
    (O)gólnie —> NAJ!

  6. Może moja odpowiedź będzie zaskakująca jak na mój wiek i płeć (kobieta, lat 34) ale moją ulubioną grą na smartfony jest Pokemon Go :). Gra jest na rynku już ponad rok i pozornie wydawałoby się, że czasy świetności ma już za sobą, jednak mi się jeszcze nie znudziła i wcale się na to nie zanosi, Niantic dba żeby nie było nudno i na pewno będę miała co robić nawet kiedy już wbiję 40 level, obecnie mam 39 więc niewiele brakuje :) W grze oprócz jej oczywistych elementów, czyli łapania stworków, walk na gymach czy z Raid Bossami które umieszczone są na prawdziwych mapach realnego świata, w realnej przestrzeni i czasie, uwielbiam realnych graczy których dzięki grze poznałam :) Dużym urokiem gry jest jej moc zjednywania ludzi, niezależnie od wieku (przedział jest nieograniczony), płci, poglądów, wagi, wzrostu ani nawet Teamu do którego się przynależy :) Uważam, że widok w realnej przestrzeni tak różnorodnej grupy osób, walczącej razem i śmiejącej się ze sobą, nawet kiedy pada deszcz a Poke Balle wymykają się nieporadnie przez wilgotny wyświetlacz jest bezcenny :)

  7. Moją ulubioną grą jest Piano Tiles 2. Bardzo ją lubię, ponieważ mogę poprawić mój refleks, koncentrację. Pozwala mi też się odstresować po ciężkim dniu poprzez muzykę jaką tam znajdujemy. Gra jest bardzo wciągająca i cholernie fajnie zrobiona. Dodajmy do tego poprawianie swoich wyników i konkurowanie z innymi. :D Nie dość, że mogę się wyluzować to i podnieść swoją samoocenę jak mi się uda xD. Godna polecenia i tyle. :D Co więcej mówić? :D najlepiej samemu się przekonać :D

  8. Moją ulubioną grą na smartfona jest Sailor Moon Drops.
    To gra z gatunku „dobierz do trzech” jednak bardzo rozbudowana, gdzie mogę zbierać nie tylko bonusy mogące pomóc mi w rozrywce, ale także ulubione postacie z anime Sailor Moon mające dodatkowo specjalne umiejętności dzięki którym rozrywka staje się ciekawsza.
    Dlaczego akurat ta gra? Mimo moich już 35 lat, posiadania dziecka wciąż fascynuje mnie świat animacji japońskiej, wciąż chłonę kulturę Japonii i wciąż mnie ona w czymś zaskakuje – Sailor Moon Drops to nie jest jakaś tam gierka która znudzi się po miesiącu, to ciągłe wyzwania, eventy i mnóstwo epizodów (fabularyzowanych) do przejścia co czyni tą grę wyjątkową w swym gatunku.
    PS. Żałuję jedynie że gra jest tylko na Androida, mam telefon na Windows Mobile 10 więc jedyny wariant to granie na tablecie…

  9. Przesympatyczny Rayman biega po moim smartfonie, wciągając mnie w swoje przygody. Dżungla należy do nas! W autobusie, w kolejce do kasy, na tarasie, w poczekalni u dentysty, podczas przerwy w pracy, a nawet wtedy, kiedy na rodzinnym spotkaniu robi się tak nudno, że załącza mi się ziewanie… Jungle Run pasuje do wszystkich okoliczności, gdy chcę przyspieszyć bieg zegarów lub zająć się czymś, co bardzo lubię.

  10. Pokémon GO to gra, która wyciągnęła mnie z domu, a byłem jednym z tych, których nawet tornado nie oderwałoby od komputera. Poza zasięgiem klawiatury czułem się, jak ryba na gorącej, egzotycznej plaży. Uganiając się ze smartfonem w dłoni za stworkami po mieście i nie tylko, zgubiłem 15 kg dzięki czemu nie jestem już kojarzony z osobą przyklejoną na stałe do fotela lecz z energetycznym sztormem 11 w skali Beauforta. Bieganie za Pokemonami stało się moim żywiołem. Zmieniło diametralnie moje życie. Poprawiło radykalnie także moje relacje z bratem, którego przedtem widywałem jedynie, kiedy natknęliśmy się na siebie w kuchni. Wciągnął się w grę i zaczęliśmy wspólnie spędzać czas. Pojawił się temat do rozmów i mur między nami runął. Nawiązałem wiele znajomości, które przerodziły się w przyjaźnie. Żadna, absolutnie żadna gra tego dotąd nie dokonała, a grałem w setki. To jest bezcenne i moim zdaniem na tym polega fenomen Pokémon GO.

  11. Boom Beach

    Super, gram już ponad dwa lata i nie ma drugiej takiej gry na Androida która by mnie tak pochłonęła. Jest wciągająca jak chodzenie po bagnach ;)

  12. Dzieciństwo spędziłem w kanałach. Bezinteresownie ratowałem z nich księżniczki, podszywając się pod hydraulika. ,,Super Mario Run” jest więc kontynuacją mojego dzieła z czasów, kiedy nie miałem przednich jedynek, a groźby Mamy, która straszyła mnie, że nie zapłaci za prąd, jeśli nie przestanę grać i nie pójdę do łóżka wywoływały u mnie traumę. Byłem zapewne jedynym chłopcem na Ziemi, który pytał czy rachunek ma już pieczątkę z poczty. ;-) Teraz mogę grać gdziekolwiek zechcę i korzystam z nieograniczonych możliwości, które daje dorosłość. Uwielbiam grę ,,Super Mario Run” między innymi za to, iż podkład muzyczny przywołuje miłe wspomnienia, a nowoczesna wersja wciąga jeszcze bardziej, niż tamta sprzed lat. To, że można w nią grać na smartfonie jest bardzo wygodne, ponieważ 24 godziny na dobę jest w gotowości, by umilić mi czas.

  13. Zdecydowanie Wordament ponieważ idealny jest na chwilę wolnego, nie odrywa od codziennych zajęć i daję Słowo, że jest to świetna rywalizacja.

  14. ,,Angry Birds: Star Wars” to wersja gry o popularnych ptakach, które wleciały w uniwersum ,,Gwiezdnych Wojen”. Poprzez błyskawiczną teleportację zabiera mnie do odległej Galaktyki Gier Doskonałych położonej miliony lat świetlnych stąd. Zakrzywia moją czasoprzestrzeń, ponieważ zmienia godziny w minuty. Nie muszę zakładać skafandra ani szukać rakiety, żeby pobyć we wszechświecie z ulubionymi bohaterami. Wystarczy smartfon i wolny czas. Gra jest kosmicznie dobra. Nie bez powodu znalazła się na orbicie tych Najlepszych z Najlepszych. Niech moc Ekspert Ceneo i fantastycznych gier będzie z Wami. :-)

  15. Gram bo lubię, zawsze tak było. Grałem za młodu dy przyszła miłość. Gram na starość gdy młodość mija, gdy serce czasu kres już wybija. Bo całe życie jest wielką podróżą w której gry Mi towarzyszą. Więc idziemy wspólnie przez życia wyboje Ja i gry My zawsze we dwoje. Tak więc układam na telefonie na telefonie, kartę za kartą aż nic nie zostanie Bo grą najlepszą przynajmniej dla mnie, jest zwykły pasjans i taj już zostanie.

  16. Gdy gram w nią wspomnienia z dzieciństwa wracają jak bumerang. 8-śmio bitowy procesor to tego HITu współsukcesor. Grafikę ten sprzęt miał taką ,iż każdy by się teraz śmiał. Kartridże także w niej były co w inny świat przenosiły. Już chyba wiecie co to za konsola? Oczywiście Pegasus się zwała i Super Mario Brosa mi dała. Wspomnieć więc mam co nie miara, gdy chodziłem Mario po kanałach. Grzybowe Królestwo na pamięć znałem gdyż bardzo często od nowa zaczynałem. Zbierałem grzybki, po żółwiach skakałem i jedynie w prawo się poruszałem. To jest gra mego dzieciństwa, która po latach na smartfony powróciła i sukces powtórzyła. Super Mario Run to jest moja ulubiona gra, która przyciąga mnie jak mamona do smartfona.

  17. Moją ulubioną grą na smartfony jest Vlogger Go Viral – Tuber Game. W tej grze chodzi o to, aby stać się sławnym vlogerem. Jest to gierka typu clicker, czyli musimy klikać w ekran, aby dostawać pieniądze , dzięki którym będziemy mogli kupywać różne ulepszenia stanowiska: ciekawe meble, zwierzęta itp… Podoba mi się w tej grze, to że jest bardzo rozbudowana, praktycznie z każdą aktualizacją przybywa coś nowego. Można spawdzać komentarze, wykonywać zadania, zmieniać ubiór swojej postaci.
    Gra może się wydawać dziecinna, ale jestem pewien, że wciągnęłaby niejedną dososłą osobę ;) Ja tak wciągnąłem się w tę grę, że nie mogłem przestać w grać (czasem nawet na lekcjach po cichu wyciągałem telefon i sobie klikałem). Ta gra poniekąd pozwoliła spełnić jedno z moich marzeń o byciu sławnym youtuberem. Przechodziłem tę grę kilka razy, bo jak wspomniałem wcześniej,, z każdą aktualizacją twórcy dodają jakieś nowości i aż prosi się, aby je zdobyć! Udało mi się nawet przekonać kilku kolegów, aby zagrali w Vlogger Go Viral – Tuber Game i są naprawdę zadowoleni! Jest to moja ulubiona gra i mam nadzieję, że w przyszłości napiszę grę podobną do niej (bo marzę również o tym, aby zostać programistą). Niech wciągnie Was magia Vlogger Go Viral – Tuber Game!

  18. W Farm Heroes Super Saga tłukę codziennie z godzinę, bo w realu to lubię mięso, ale w grach jestem weganinem. Zresztą polecam taką wirtualną dietę wegańską każdemu, bo jak się do człowieka wesołe owoce i warzywa uśmiechają, to od razu się endorfiny podnoszą i się samopoczucie poprawia. A kiedy już braknie serduszek, to można z czystym sumieniem wgryźć się w soczysty schabowy.

  19. Shadow assassin. Jest to Polska gra oparta na historycznej wojnie szpiegowskiej między Polską a Krzyżakami. Wcielamy się w jednego z cieni, mających za zadanie powstrzymać działania Krzyżaków. Do tego dochodzą świetnie zrobione etapy i bardzo ciekawa rozgrywka. Najbardziej w tej grze podoba mi się historyczny kontekst, który czyni z tej gry coś więcej niż zwykłą skradankę.

  20. Moją ulubioną grą jest Clash of Clans. Genialna strategia z wojnami klanowymi i możliwością zaatakowania kumpla. Zmusza do myślenia przy układaniu swojej wioski, a także przy atakowaniu wioski przeciwnika. Do tego ciągle jest aktualizowana, dodawane są nowości. Organizowane są nawet eventy dla fanów gry. Polecam wszystkim

Zostaw komentarz