Konkurs 1: Ty!

75

SPRAWDŹ CZY WYGRAŁEŚ/AŚ >>> 

Która Persona jest Twoją ulubioną i dlaczego? Krótko uzasadnij!

W komentarzu poniżej wpisz nazwę Persony wraz z krótkim uzasadnieniem.

Konkurs trwa od 3 do 9 kwietnia 2017. Odpowiedzi zgodnie z powyższym wzorem prosimy umieszczać w komentarzach pod wpisem. Szczęśliwego zwycięzcę wyłonimy 11 kwietnia 2017, a jego odpowiedź zostanie opublikowana na stronie konkursu.

*Szczegółowy regulamin konkursu znajdziesz tutaj.

Nie chcesz czekać? Zamów już teraz na Ceneo.pl ! :-)

Ekspert Ceneo jest portalem skupiającym się na grach i nowych technologiach. Piszemy o ciekawych wydarzeniach na szeroko rozumianym rynku IT. Portal aktualizujemy codziennie, dostarczając najświeższych informacji. Znajdziecie u nas wiadomości, testy oraz recenzje elektroniki użytkowej.

Dyskusja75 komentarzy

  1. Rokuten Maou, ostateczna forma Persony Kanjiego Tatsumi z Persony 4. Jeśli jest jedna rzecz, którą wyniosłem z lekcji historii, to jest nią fakt, że epicki wąs=niesamowitość. A tu mamy ucieleśnienie serca zabijaki z gołębim sercem w postaci wielkiego robota z lakierem rodem z hotroda I DO TEGO z ogromnym epickim wąsem. Mój wewnętrzny dziesięciolatek ubóstwiający Megazordy piszczy z radości na sam jego widok.

  2. Miałem spory dylemat w wyborze, ale ostatecznie muszę jako mój #1 wymienić Yoshitsune z Persony 4 Golden: Żadnych słabych stron, niewrażliwa na ataki fizyczne, do tego odbija elektryczne i świetlne, a jak uderzy w przeciwnika, to aż od patrzenia potrafi zaboleć. Po jej uzyskaniu przez resztę gry można było praktycznie przebiec.

    Wzmianka honorowa:
    Persony Yukiko z P4G; Konohana Sakuya, Amaterasu oraz Sumeo-Okami, za wielokrotne ratowanie tyłka w sytuacjach kryzysowych i bycie pięknymi jak ich właścicielka <3

  3. Która Persona jest moją ulubioną i dlaczego?
    Moją ulubioną jest Persona 4: The Ultimax Ultra Suplex na PS3.
    Najczęściej w nią grywałam.
    Urzekł mnie jej rozbudowany scenariusz (uwielbiam długie historie), stare, dobrze znane (w nowej odsłonie, lepszej) jak i nowe postacie (zwłaszcza moja ulubiona Yukari Takeba), stara dobra walka (zwłaszcza z siostrą :P). Lubię też ścieżkę dźwiękową do gry, nuciłam ją jeszcze długo po zakończeniu rozgrywki. Inne mnie tak nie urzekły.

  4. Yoshitsune – bo uwielbiam samurajów a jednocześnie była to chyba jedna z najlepszych Person jakie mozna było zdobyc w persona 4

  5. Bardzo podoba mi się design Lucii/Juno, zwłaszcza to, że Fuuka jest zanurzona w środku bańki i poza Kala-Nemi to chyba najciekawsza wizualnie persona z P3. To kanonicznie najsilniejsza nawigacyjna persona i (może przez to, że grałam w P3 na trudniejszym poziomie niż w P4) dużo bardziej przydatna w walce niż Kouzeon czy wcześniejsze persony Rise.

    Z jakiegoś powodu nie mogę się przekonać do designów najsilniejszych person, dużo bardziej podobają mi się te bardziej niskopoziomowe, jak Decarabia czy Agathion (zwłaszcza ten z PQ)

  6. Belial, bo jesteśmy zżyci… ;) Wygląda jak każdy kolejny poniedziałek, a że jutro będzie poniedziałek, to już dzisiaj mnie „nawiedza”… ;)

  7. Osobiście nadal jestem zakochana w Orpheusie. Może wyrzucało się go w pierwszych kilku godzinach rozgrywki, bo szybko stawał się bezużyteczny, ale jego design oraz sam fakt, że był pierwszą personą protagnosty trzeciej części pozostawił we mnie spory sentyment.

  8. Tomoe – persona Chie – jest moim wyborem. Bardzo podobają mi się jej animacje, kobieca sylwetka i broń którą trzyma. Najciekawszym elementem jest jednak dla mnie to, że ta persona jest wzorowana na postaci historycznej – Tomoe Gozen – kobiecie-samuraju, symbolu odwagi i siły.

  9. Moją ulubioną personą jest Beelzebub. Trudny do zdobycia ale dość silny, naprawdę warto go mieć na dalsze bossy w Personie 4 Golden. Poza tym ma świetny design- może i trochę oklepany, bo w końcu to piekielny Władca Much (a podobno niekoniecznie- słyszałam że to tak naprawdę „Władca wzystkiego co lata”, błąd tłumaczenia. Ciekawostka!), ale dość sympatyczny.

  10. Ishtar. No bo kto by nie chciał najseksowniejszej persony, która masakruje przy tym każdego przeciwnika swoimi najlepszymi zdolnościami :-)

  11. Gabriel.Wszelkie nawiązania do biblii w grach (oraz anime)to coś co kocham!!!Któż jest lepszy od potężnego anioła, prawej ręki boga, niszczącego demony mocą światła?
    No i ten wygląd anioła oczami japończyków :)

  12. Wybór ulubionej Persony jest chyba tym najtrudniejszym… Jest ich po prostu za dużo, by wybrać tą jedną. Dlatego też za ulubioną na potrzeby tego pytania mogę uznać niepozornego Jacka Frosta, który jest najzwyczajniej w świecie charakterystyczny dla samego Atlusa. Poznałam go jeszcze przed moim pierwszym kontaktem z serią, w grach takich jak SBK: Snowboard Kids i internetowym Shin Megami Tensei: Imagine, także kiedy zaczęłam swoją przygodę z serią, grając w Personę 3 miałam miłą niespodziankę widząc znajomy element o tak sympatycznej mordce i tak zawziętym charakterze – w końcu rywalizacja w SBK i bycie atakowanym przez wspomniane stworzenie w Imagine zrobiło swoje… To piękny przykład relacji typu love-hate.

  13. Moją personową ulubienicą jest demonica z japońskiej mitologii – Yomotsu-Shikome. Uwiódł mnie jej zabójczy uśmiech i piękne, długie włosy, które pokrywają całe jej ciało. Spotkanie jej będzie skutkowało paraliżującym strachem oraz traumą… u każdego fryzjera.

  14. Moją ulubioną personą z cyklu jest Alice. Po pierwsze nawiązuje do oryginalnej „Alicji”, a po drugie ma strasznie dobrany motyw w grze. Jej arkaną jest śmierć,a jednocześnie jest ona dzieckiem, co wzbudza niepokój w stosunku do jej postaci. Mnie ona miejscami przerażała, na przykład, gdy widziałem jej nazwy zdolności, albo gdy kojarzyła mi się ze scenami z horrorów, gdy takie dziecko się pojawia i schizuje wszystkich naokoło xD.Można ją określić mianem przysłowiowej róży, która potrafi bardzo mocno zranić nieuważne osoby. Pomysł na jej postać był moim zdaniem wyśmienity :D.

  15. Trudno wybrać ale niech będzię Konohana-Sakuya (persona Yukiko z P4, jedna z moich ulubionych postaci). Ogólnie lubię persony bohaterów z 4 części bo fajnie brzmią i nawiązują do charakterów postaci ale jak w trakcie walki Yukiko przyzywała swoją to aż mnie ciarki przechodziły :D Jej design jest świetny, no i była wzorowana na księżniczce kwitnących wiśni z mitologii japońskiej co doskonale pasuje do Yukiko

Zostaw komentarz