Koniec z seksualizacją Lary Croft

1

Crystal Dynamics nie widzi sensu w przedmiotowym traktowaniu bohaterki Rise of the Tomb Raider.

Gdy seria poświęcona pani archeolog debiutowała wiele lat temu, przykładano dużą uwagę do tego, żeby jej wygląd prezentował się jak najbardziej okazale. Uwypuklone kształty, namiętny głos i ruchy modelki miały pobudzać wyobraźnię ówczesnych graczy.

Rhianna Pratchett pełniąca funkcję scenarzystki najnowszej odsłony cyklu Tomb Raider, powiedziała, że obecnie taka prezentacja bohaterki nie ma racji bytu.

Bądźmy szczerzy, pokazywanie seksualności Lary w przeszłości było czystym zabiegiem marketingowym, który miał potężną moc. Jako młody gracz-kobieta czułam się tym zniesmaczona. Myślałam „hej, to ja mam być sexy dla chłopców… zagram lepiej w inną grę”. To już przeszłość.

Obecnie marketing nie reklamuje Lary jako seksbomby. Ciągle jest piękna, ciągle jest bardzo silna i cały czas ma bardzo mocny charakter, ale przedstawiamy ją zupełnie inaczej niż było to kiedyś.

Pratchett pracowała już z Crystal Dynamics podczas prac nad reebotem Tomb Raider. Jak twierdzi:

Gra pokazuje ci kim jest Lara jako osoba, nie jako obiekt. Jest silna, zaradna, pełna empatii i inteligentna. Ona jest seksowną postacią, ale nie jest obiektem seksualnym, co robi dużą różnicę.

Postać Lary Croft jest najbardziej rozpoznawalną bohaterką żeńską w świecie gier wideo. Przyczyniły się do tego zarówno dobrze zaprogramowane produkcje, jak i liczne kampanie promocyjne, gdzie wybierano modelki, które miały pełnić funkcję oficjalnej modelki Lary.

Poprzednia odsłona serii udowodniła, że z postaci można wykrzesać znacznie więcej, niż tylko jest seksualność. Wszystko wskazuje na to, że Rise of The Tomb Raider powtórzy sukces reebota.

Źródło: Venture Beat

Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Dyskusja1 komentarz

  1. Ja całe życie jestem jej fanka,a jej seksualność wcale nie nie zniesmaczyla. Wręcz przeciwnie, jest dla mnie boginia dzięki połączeniu nie tylko sily,sprytu i inteligencji, ale właśnie też idealnym wyglądem. Jednak nowa wersja tez jest ciekawa.

Zostaw komentarz