Inner Voices: wywiad z Markiem Jaroszewskim

0

Słów kilka na temat nowej gry inspirowanej twórczością Poe’ego, Lovecrafta i Kinga.

Dawid Sych: Pomysł na Inner Voices zrodził się w trakcie 3-dniowego game jam’u organizowanego przez studio Epic Games, czy możesz powiedzieć nam na ten temat coś więcej?

Marek Jaroszewski: Pomysł na grę zaczął się od tego, że chcieliśmy przetestować nowy sposób na proceduralne generowanie świata w czasie rzeczywistym dający znacznie większe możliwości niż standardowe rozwiązania opisywane ówcześnie na blogach i forach.

Dawid: Czy zdradzisz nam kilka szczegółów na temat protagonisty i fabuły?

Marek: Jeśli chodzi o bohatera, to nie możemy zdradzić nic, co zepsuło by graczom zabawę z gry, gdyż celem jej jest odnalezienie w labiryncie wspomnień, tych najważniejszych dla Johna i odtworzenie ich. Większość wspomnień ma 2 możliwości zakończenia, co pozwala graczowi samemu wykreować historię Johna, co prowadzi do jednego z kilku zakończeń gry.

Dawid: Znane nazwiska, takie jak Poe, Lovecraft czy King, którymi reklamujecie Inner Voices to przysłowiowy lep na muchy. Czy możesz zdradzić coś więcej na temat książek, które były dla gry inspiracją?

Marek: Nie inspirowaliśmy się konkretnymi historiami, a raczej na bazie wielu książek i opowiadań starliśmy się wykreować własny sposób wpływania na gracza. Podobny do tego, który stosują wymienieni twórcy, czyli psychologiczny, surrealny, abstrakcyjny. Gra nie przedstawia historii ani świata żadnego z nich lecz jest inspirowana ich technikami narracji oraz budowania napięcia.

Dawid: Inner Voices to drugi tegoroczny polski horror po niezbyt udanym Husk. Czy odczuwacie większą presję z powodu falstartu studia UndeadScout?

Marek: Inner Voices nie jest typowym horrorem, lecz mieszanką gry przygodowej i psychologicznego horroru. Jednak główny nacisk w grze jest położony na aspekt przygodowy. Odczuwamy presję, ale z innego powodu. Po prostu jest to nasza pierwsza produkcja.

Dawid: Tytuł powstawał z myślą zarówno o klasycznej rozgrywce, jak i wirtualnej rzeczywistości – jaki wpływ miało to na proces produkcji? Przeciwnicy VR zarzucają deweloperom, że gry przypominają bardziej krótkie technologiczne dema niż pełnoprawne produkcje. Czy Inner Voices nie wpadnie w tę pułapkę?

Marek: Staraliśmy się robić grę tak, aby gracz miał taką samą zabawę grając na desktopach, jak i w VR. Pomimo że gra od początku była planowana z myślą o VR – niektóre mechaniki sprawdzające się na desktopach (ale nie działające na VR) zostały przerobione lub zrobione od zera tak aby działały w obu środowiskach. Gra w środowisku VR będzie dostępna dopiero kilka dni po premierze wersji desktopowej. No i oczywiście – Inner Voices jest pełnowymiarową produkcją z fabułą i historią.

Dawid: W Inner Voices można było zagrać w trakcie tegorocznego Pyrkonu. Jak tytuł został przyjęty przez graczy?

Marek: Gra została bardzo pozytywnie odebrana i non stop mieliśmy pełne 3 stanowiska ( 2 desktopy i 1 VR). Od graczy dostaliśmy masę pozytywnego feedbacku, a to jest dla nas najważniejsze.

Dawid: Elementem, który w Inner Voices intryguje chyba najbardziej, jest proceduralnie generowany labirynt. Czy poznanie wszystkich tajemnic, jakie kryje gra, będzie wymagało kilku podejść, czy labirynt składa się ze stałych elementów, które będą po prostu zmieniały swoje położenie?

Marek: Aby odkryć wszystkie tajemnice gry, należy ją przejść kilka razy. Świat jest generowany z gotowych wspomnień, których kolejność jest losowa, a ich zawartość jest również zmieniana za każdym wejściem do wspomnień, zwłaszcza w tych najważniejszych dla bohatera gry, Johna.

Dawid: Zgodnie z panującymi trendami w Inner Voices pojawią się wybory, które doprowadzą gracza do jednego z kilku zakończeń. Czy możesz podać jakiś przykład decyzji, jakie przyjdzie nam podejmować podczas zabawy?

Marek: Jednym z przykładów może być rytuał pokazany w demie. Mamy możliwość dokończenia go lub przerwania jednak to gracz musi podjąć decyzje, co jest słuszne, a co nie.  Do tego jak to zrobić, gracz musi również dojść sam.

Dawid: Czy jest szansa na to, że Inner Voices trafi także na inne platformy sprzętowe?

Marek: Tak, ale wszystko zależy od tego jak gra się przyjmie na rynku. W planach mamy zrobienie gry na system MacOS i konsole PS4.

Dawid: Dzięki za wywiad!

 
Dawid Sych

Indiana Jones i nerd w jednym. Zawsze wszystko wie i zawsze we wszystkim ma rację, więc lepiej nie wchodzić z nim w polemikę. Amator nowych technologii, dobrych książek i seriali.

Zostaw komentarz