Gry, a wojna w Wietnamie, czyli wirtualny obraz tego konfliktu

0

POPRZEDNIA

MUZYKA WIETNAMU (PRAKTYCZNIE WSZYSTKIE TYTUŁY O TEJ TEMATYCE)

W kontekście wojny w Wietnamie, ciężko nie wspomnieć o muzyce z tamtych czasów. Przełom lat 60 i 70 to wysyp takich wspaniałych artystów jak The Doors, The Rolling Stones, Creedance Clearwater Revival, Jimi Hendrix czy Jefferson Airplane. Dominującym gatunkiem był rock, w którego tekstach niejednokrotnie przewijała się tematyka Wietnamu. W tamtych czasach powstało naprawdę wiele protest songów, krytykujących zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w ten nieszczęsny konflikt.

O to, aby najnowsze hity docierały do żołnierzy stacjonujących na Półwyspie Indochińskim, dbały rozmaite stacje radiowe, powstałe na terenie Wietnamu. Opowiadał o tym chociażby film „Good Morning, Vietnam”, w którym Robin Williams wciela się w prezentera wojskowej rozgłośni American Forces Network. Rock z tamtej epoki zwyczajnie kojarzony jest od razu z wojną w Wietnamie i gry również o tym nie zapominają.

W Vietcongu, jednym z głównych motywów muzycznych jest cover „Hey Joe” w wykonaniu Deep Purlple. Shellshock Nam ’67, podczas chwil oddechu w amerykańskim obozie, raczy nas utworami takich artystów jak Juicy Lucy, Roy Orbison czy The Troggs. W menusach Rising Storm 2 i Battlefielda: Vietnam przygrywają kawałki kolejno Creedence Clearwater Revival oraz Jefferson Airplane. A Mafia 3 to już generalnie jedna wielka kopalnia numerów z tamtej epoki, gdzie podczas jazdy samochodem posłuchać można chociażby Elvisa Presleya, The Rolling Stones, The Beach Boys czy Johnny’ego Casha.

POPRZEDNIA

 
1 2 3 4 5 6

Gracz od 12 roku życia. Częściej z padem, rzadziej z myszką. Bliżej mu do niebieskiego, niż do zielonego. Zakochany w pudełkowych wersjach gier. Kolekcjoner steelbooków. W wolnych chwilach - kinoman.

Zostaw komentarz