Gry, a wojna w Wietnamie, czyli wirtualny obraz tego konfliktu

0

POPRZEDNIA         NASTĘPNA 

WETERANI WOJNY W WIETNAMIE (MAFIA 3)

O weteranach wojny w Wietnamie powstało naprawdę dużo stereotypów. W rozmaitych mediach przedstawiani byli jako złamani ludzie, od których odwróciło się społeczeństwo. U sporej ilości weteranów diagnozowano również obecność wspomnianego już w tym tekście zespołu stresu pourazowego. Koszmary wojny miały też prowadzić do narkomanii, a nawet działalności kryminalnej. Na stan dzisiejszy obecna jest jednak spora ilość głosów, że takie problemy dotknęły ostatecznie tylko mały procent tych, którzy powrócili z Wietnamu, przez co takie postrzeganie weteranów obrosło mianem mitu.

Na potrzeby tego tekstu pogrzebałem jednak trochę w Internecie i udało mi się dotrzeć do artykułu na portalu Daily Beast zatytułowanego „Od PTSD do więzienia”. Według podanych tam statystyk, po zakończeniu wojny w Wietnamie znacząco wzrósł odsetek więźniów, którzy mieli historię służby na usługach Wujka Sama. Szczyt osiągnięty został w 1985 roku, kiedy na pięciu więźniów przypadał jeden osobnik z historią służby wojskowej w kartotece. Co więcej – w 1988 roku ponad połowa weteranów wojny w Wietnamie, których dosięgły skutki zespołu stresu pourazowego, miała udokumentowane przypadki aresztowań. Mało tego – jedna trzecia tej połówki w nieprzyjemnych stosunkach z policją znajdowała się kilkukrotnie.

Przykładem takiego bohatera w grach jest więc Lincoln Clay, główny bohater trzeciej odsłony Mafii. Poznajemy go w momencie, w którym powraca ze służby w Wietnamie i w skutek nieprzyjemnego ciągu wydarzeń, wypowiada wojnę włoskiej mafii operującej na terenie fikcyjnego miasta New Bordeaux. W trakcie zabawy nie jest jasno powiedziane, czy Lincoln padł ofiarą PTSD, jednak w jego działaniach widać piętno wietnamskiej dżungli. Sam przyznaje, że jego metody oparte są na taktykach jednostek specjalnych z Wietnamu, w których służył. Jestem więc w stanie machnąć się na tezę, że New Bordeuax jest dla protagonisty Mafii 3 jego prywatnym Wietnamem i kontynuacją zdarzeń, w których brał czynny udział, będąc przyodzianym w amerykański mundur.

Clay działa brutalnie i precyzyjnie, niejednokrotnie korzystając z możliwości cichego podejścia przeciwnika. Widać też, że ze swojej służby sporo nauczył się na temat wojny psychologicznej, która odegrała sporą rolę w Wietnamie, a z której elementów korzysta protagonista podczas swojej prywatnej krucjaty. Myślę więc, że określenie Lincolna Clay jako osoby, którą wciąż nawiedzają obrazy z czasów jego służby, nie będzie zbytnim nadużyciem.

POPRZEDNIA         NASTĘPNA 

 
1 2 3 4 5 6

Gracz od 12 roku życia. Częściej z padem, rzadziej z myszką. Bliżej mu do niebieskiego, niż do zielonego. Zakochany w pudełkowych wersjach gier. Kolekcjoner steelbooków. W wolnych chwilach - kinoman.

Zostaw komentarz