Growy horoskop, czyli jakim miesiącem jest dla branży luty?

1

LUTY 2015

Tutaj będzie już znacznie gorzej. W kwestii zawodów tego miesiąca na przód wysuwa się Evolve. Smutna to historia… Założenia gry wyglądały bardzo ciekawie – czterech graczy wciela się w łowców, podczas gdy jeden wskakuje w skórę potężnego przedstawiciela rasy obcych, którego upolować muszą oczywiście ci pierwsi. Na papierze prezentowało się to naprawdę nieźle, tym bardziej, że przy tej produkcji pracowała ekipa, która maczała swoje palce w cenionej serii Left 4 Dead, czyli Turtle Rock Studios.

Ostatecznie, ciekawa koncepcja, z interesującym pomysłem na rozgrywkę, musiały ugiąć się pod ciężarem bezbarwności rozgrywki oraz pazerności twórców. W grze zaimplementowane zostały wręcz obraźliwe w swojej skali mikrotransakcje (pakiet DLC o równowartości gry już w dniu premiery!), które najpierw przyczyniły się do ogromnej krytyki, by ostatecznie zmusić twórców do przejścia na model free to play. Nawet to nie uratowało jednak Evolve, nawet w oczach twórców, którzy niecałe dwa lata temu oznajmili, że przestają wspierać tę produkcję.

Nie trudno wskazać kolejny zawód, bo to w tamtym okresie na rynku pojawiło się też The Order: 1886. Tytuł ten, stworzony przez studio Ready at Dawn, miał być ekskluzywną pozycją dla posiadaczy PlayStation 4, która miała pokazać potencjał drzemiący w bebechach tej konsoli. I faktycznie, trzeba jej przyznać, że wizualnie produkcja stała na bardzo wysokim poziomie. Co z tego jednak, skoro zawiodła tak naprawdę cała reszta? Krytycy narzekali na miałką historię, repetytywną rozgrywkę i żenującą wręcz długość kampanii dla jednego gracza, którą ukończyć dało się w około cztery godziny. Obecnie, ciężko postrzegać grę jako coś więcej, niż ciekawostkę. Ciekawostkę, którą można teraz sprawdzić, gdyż cena The Order: 1886 jest śmieszna i oscyluje na poziomie 50 złotych. Mimo wszystko, dla niektórych może to wciąż być za dużo, jak na rozrywkę na jedno krótsze popołudnie.

I tak naprawdę… ciężko mi napisać coś więcej o lutym z przed trzech lat. W tamtym okresie pojawił się jeszcze Total War: Attila, który wypadł bardzo przyzwoicie, do czego jednak studio Creative Assembly zdołało nas przyzwyczaić w kontekście produkcji z tej serii. Wciąż jest to jednak za mało, żeby o tamtym miesiącu wypowiadać się ciepło.

PLUSY: Total War: Attila
MINUSYEvolve, The Order: 1886
WERDYKT: 3:1, tym razem dla minusów. Dlaczego trzy? Bo obydwa minusy zasługują na półtora punktu w skali porażki

     

 

1 2 3 4 5

Gracz od 12 roku życia. Częściej z padem, rzadziej z myszką. Bliżej mu do niebieskiego, niż do zielonego. Zakochany w pudełkowych wersjach gier. Kolekcjoner steelbooków. W wolnych chwilach - kinoman.

Dyskusja1 komentarz

  1. Cooking process is the best work those who are fond of cooking then i think they should get this address and know the best cooking recipe for lots of food items http://papacookinggames.com/ you learn all the things during playing the game.

Zostaw komentarz