Growa Kompania Braci, czyli historia serii Brothers in Arms

6

POPRZEDNIA         NASTĘPNA 

Odcinek 4 – Brothers in Arms: Hell’s Highway

Na pełnoprawną, trzecią odsłonę serii trzeba już było trochę poczekać. Pojawiła się ona dopiero w 2008 roku, ale gdy już uderzyła na rynek, to wynagrodziła fanom cały okres oczekiwania. Mowa tutaj oczywiście o Brothers in Arms: Hell’s Highway

D-Day zostało już z tyłu, więc tym razem na tapetę została wzięta Operacja Market Garden. Połączone siły aliantów postanowiły wtedy przeprowadzić desant spadochronowy na ogromną skalę, w którym brali udział Amerykanie, Brytyjczycy, Kanadyjczycy, a także Polacy, a którego celem było zabezpieczenie trzech mostów na rzece Ren. Były to cele o bardzo wysokim znaczeni strategicznym, gdyż ich zdobycie, byłoby równoznaczne z otwartą drogą do samego Berlina. Jest to więc idealne umiejscowienie dalszego ciągu historii, traktującej o żołnierzach amerykańskiej 101 dywizji powietrzno-desantowej.

Główną rola znowu trafiła w ręce Matta Bakera, jednak opowieść przyjęła znacznie inną formę, niż wcześniej. Hell’s Highway skupia się już głównie na tym, w jaki sposób wojna niszczy psychikę protagonisty. Wciąż nie może on się pogodzić ze zdarzeniami, które miały miejsce jeszcze podczas kampanii w Normandii, a do tego wszystkiego dochodzi jeszcze cały dramat operacji rozgrywającej się na terenie Holandii, bo Operacja Market Garden ostatecznie zakończyła się fiaskiem. To też podczas jej trwania, krzyż niesiony przez Bakera, staje się coraz cięższy. To na jego oczach swoje życia tracą kolejni „bracia”, to jemu nie udaje się ocalić najmłodszego ze swoich podwładnych i to siebie obarcza winą za śmierć nieletniego członka holenderskiego ruchu oporu. Sam Matt zaczyna miewać zwidy, rozmawia ze zmarłymi żołnierzami, jego kontakt z rzeczywistością jest coraz bardziej oderwany. Nie umyka to też uwadze innych członków oddziału, którzy zaczynają wątpić w Bakera i jego zdolności przywódcze.

Tak – zdecydowanie historia w Hell’s Highway uderza w naprawdę mroczne tony. Niekiedy gra zaczynała bardziej przypominać horror psychologiczny, gdyż znajdują się w grze etapy, które wypełniają gracza poczuciem niepokoju oraz grozy. Zdaje mi się, że produkcja ta, przy pomocy takich zabiegów, próbowała po części zwrócić uwagę na poważny problem, którym jest PTSD, czyli zespół stresu pourazowego. To w końcu żołnierze cierpią najczęściej na to schorzenie, często w wyniku traumatycznych przeżyć na frontach. Nie ma też wątpliwości, że widoczne u Bakera symptomy, pokrywają się z objawami tej choroby.

Jeżeli zaś chodzi o samą rozgrywkę, to tutaj Gearbox Software postawiło na prawdziwą ewolucję. Praktycznie każda mechanika, z której zasłynęły poprzednie odsłony, uległa znaczącej poprawie oraz modyfikacji. Dodana została nowa drużyna ogniowa, zaopatrzona w ciężki sprzęt (RKM oraz Bazooka), zaimplementowany został system przyklejania się do osłon (gra przechodziła wtedy na perspektywę trzeciej osoby), a samo otoczenie stało się bardziej zniszczalne, przez co nie było już możliwe bunkrowanie się za delikatniejszymi elementami otoczenia. Na korzyść gry wypadła też przesiadka na nowszą wersję silnika Unreal Engine – oprawa graficzna stanęła na bardzo wysokim poziomie i po dziś dzień nie ma się tak naprawdę czego wstydzić.

Samo Hell’s Highway zgarnęło już niższe noty, niż Road to Hill 30 oraz Earned in Blood, co jest dla mnie dosyć mocno niezrozumiałe. Ostatnia odsłona serii zaoferowała naprawdę więcej i robiła praktycznie wszystko lepiej, niż poprzednicy. Po dziś dzień nie znalazłem na rynku lepszej produkcji, traktującej o tematyce drugiej wojny. Trzecia część Brothers in Arms była dokładnie tym czego potrzebowałem i cały czas nostalgicznie spoglądam na pudełko z grą na mojej półce.

POPRZEDNIA         NASTĘPNA 

 

1 2 3 4 5 6 7

Gracz od 12 roku życia. Częściej z padem, rzadziej z myszką. Bliżej mu do niebieskiego, niż do zielonego. Zakochany w pudełkowych wersjach gier. Kolekcjoner steelbooków. W wolnych chwilach - kinoman.

Dyskusja6 komentarzy

  1. From long time ago all are getting so much trouble to convert the format of online video on you tube but no need to worry,here i am posting the address http://myglobalclip.com this is best place through which you can get your goal.

  2. Pakistan Tehreek-e-Insaf (PTI) led by cricketer-turned politician Imran Khan emerged as third major political force in Pakistan after the party’s massive rally at Minar-e-Pakistan in October 2011.

    The PTI, founded in 1996 by Imran Khan, wants to made Pakistan a social welfare state. It is the main contender for power against the ruling Pakistan Muslim League-Nawaz leaving the Pakistan People’s Party behind as the main opposition party of the country. http://ptistakeholders.portfoliobox.net/

Zostaw komentarz