Dzień 3 – konkurs z Emhyrem

18

wiedzmin-ekspert-header-1112x280

wiedzmin-ekspert-dzien3

Cesarz Emhyr var Emreis, władca cesarstwa Nilfgaardu, poprosił Wiedźmina, aby ten odnalazł Ciri. Teraz możesz mu pomóc!

1. Znajdź zdjęcie Ciri wśród produktów dostępnych tutaj: bit.ly/konkurs_z_Emhyrem

2. Napisz, kto jest Twoim ulubionym bohaterem sagi i dlaczego

3. Odpowiedź wraz z linkiem do produktu, w którym znalazłeś fragment zdjęcia Ciri wyślij na konkurs@ceneo.pl, w tytule maila wpisując „Dzień 3 – konkurs z Emhyrem”

Konkurs trwa od 13 maja do 15 maja 2015. Szczęśliwego zwycięzcę wyłonimy 20 maja 2015, a jego odpowiedź zostanie opublikowana na stronie konkursu.

Fragment zdjęcia, którego szukacie:

ciri

PS W znalezieniu obrazka pomoże Wam wyłączenie AdBlocka ;-)

*Szczegółowy regulamin konkursu jest dostępny tutaj.

Ogłaszamy wyniki wszystkich konkursów w ramach Tygodnia z Wiedźminem!

Dzień 3: W poszukiwaniu Ciri

Shadowrock
Moim ulubionym bohaterem z książek A. Sapkowskiego jest Geralt. Wybór mój może wydawać się trywialny z racji tego, że jest on protagonistą całej serii, ale dla mnie jako kobiety jest uosobieniem prawdziwej męskości, siły i pociąga mnie niezliczenie razy bardziej niż niejaki pan Grey, który to święci ostatnimi czasy triumfy wśród kobiecego grona czytelniczek, (nie zapominajmy także o innych pięknych i wymuskanych bohaterach literatury). Geralt z Rivii jest tak nieidealny, że aż perfekcyjny. Nie jest multimilionerem, ba, często jego sakiewka świeci pustkami, ale sposób w jaki zdobywa pieniądze, powoduje ciarki. Technika władania mieczem, sprawia, że kolana miękną. Pozostałe „detale” dotyczące jego profesji (jak alchemia, znaki, czy widzenie w ciemności) również niezmiernie mi się podobają. Do najprzystojniejszych może nie należy, ale sam opis jego wyglądu sprawia, że serce bije szybciej… Każda blizna ma swoją historię… No i te oczy… Fakt, że czasami marudzi niczym stara baba, ale to chyba zdarza się każdemu facetowi :D Cenię jego odwagę, bezinteresowność i to, że pomimo stereotypu, iż „mutanty” nie mają uczuć – on stara się je obudzić w sobie na nowo. Nieustannie ujmuje mnie to, jak bardzo dba o Ciri i martwi się o nią. Przemierza cały kontynent, aby ją odnaleźć, nie zważając na wszelkie niebezpieczeństwa. Jest lojalny wobec przyjaciół. Mimo, że książki o Wiedźminie, nie należą do wyciskaczy łez, to za każdym razem czytając je, wzruszam się po raz kolejny. Geralt wzbudza w czytelnikach pierwotne ludzkie uczucia – miłość, gniew, słabość, smutek, pożądanie, dlatego tak łatwo jest się z nim identyfikować i z tego właśnie powodu jest on moim absolutnym numerem jeden, jeśli chodzi o bohaterów fikcyjnych.

W poszukiwanym produktem był: http://www.ceneo.pl/33156184 (poszukiwana grafika została już zdjęta)

Kup grę Wiedźmin 3 na CENEO!

Ekspert Ceneo jest portalem skupiającym się na grach i nowych technologiach. Piszemy o ciekawych wydarzeniach na szeroko rozumianym rynku IT. Portal aktualizujemy codziennie, dostarczając najświeższych informacji. Znajdziecie u nas wiadomości, testy oraz recenzje elektroniki użytkowej.

Dyskusja18 komentarzy

  1. Moim ulubionym bohaterem sagi wiedźmin jest, największy kobieciarz na świecie, bard, poeta oraz najlepszy przyjaciel wiedźmina niejaki Jaskier, po raz pierwszy spotkałem go na przygotowaniu do zawiśniecie na stryczku w wiedzminie 2, zaimponował mi swoimi miłosnymi przygodami jak i wiedźmińskimi, podobał mi sie również jego charakter, wyluzowanego człeka.

  2. Jeśli chodzi o całą sagę (ksiązki) wiedźmińską to wampir Regis, dlatego że jest bardzo pozytywną postacią i przy okazji bardzo potężną – prawdopodobnie najpotężniejszy z wampirów. Pozwolę sobie zacytować z pamięci słowa Geralta będące odpowiedzią na pytanie Regisa czy by na niego polował gdyby było na niego zlecenie, i ile musiałby by zapłacić ten kto by to zlecił. : „Wątpie, by kogokolwiek było stać.”

    A jeśli chodzi tylko o same gry to oczywiście Talar z pierwszej części. A dlaczego – za jego prostolinijność, teksty i ogólny styl bycia.
    Chociaż tu też zastanawiałbym się nad Yarpenem Zigrinem – za te same cechy, chyba obu lubię w podobnym stopniu.

  3. Moim ulubioną postacią z gry jest Zoltan krasnolud, przyjaciel Geralta, weteran II wojny z Nilfgaardem. Podoba mi się jego styl życia, teksty, przygody i zdolności.Według mnie jest jednym z najlepszych pomocników Wiedźmina , kompanem do picia i mistrz ciętej riposty.

  4. Oczywiście że Gerald. Uosabia on mnóstwo cech które to chciałby posiadać każdy mężczyzna: Siłę, niezłomność , odwagę, honorowość,waleczność i nieustraszoność. Jeszcze jak wspomnieć o jego niesamowitych umiejętnościach szermierskich oraz tym, że jest jedynym wiedźminem który przeszedł dodatkowe mutacje podczas przemiany to czyni z niego ogromnie wyjątkową osobę. Każdy więc chciałby być tak wyjątkową oraz niesamowitą postacią jak Gerald. Ps. To że wszystkie kobiety chcą być z nim to swoista wisienka na torcie.

  5. Chyba największą sympatią darzę Eskela, o którym niestety tak mało napisał JWPan Andrzej Sapkowski; gry również pochopnie podchodzą do jego postaci. Opanowany, miły i kulturalny dla bliskich, wciekły i groźny jeżeli sytuacja tego wymaga, racjonalny i faktycznie neutralny w własnych poglądach.

    Poza tym zawsze uznawałem go za postać dramatyczną. Co musiał w sobie ukrywać, gdy Triss jak zaślepiona uganiała się za Geraltem, który potraktował ją jak zastępczą lalkę do dmuchania? Jak mógłby konkurować z najlepszym przyjacielem – sławnym Białym Wilkiem, mieszający się w każdą grę polityczną, oryginalnym, przystojnym, a także największym playboyem świata? Jaka kobieta mając do wyboru obrzydzonego przez bliznę, nic nieznaczącego w świecie Eskela a Geraltem, wzięłaby właśnie Eskela? Ciekawią mnie losy Eskela i jego problemy nie tylko filozoficzne, ale również emocjonalne.

  6. Według mnie najlepszą postacią jest Yennefer. Teraz może i wygląda jak grecka bogini, jednak trzeba pamiętać że w przeszłości była skrajnie brzydka. Tylko z tego powodu została wysłana do szkoły dla czarodziejek. Była to jej jedyna możliwość żeby prowadzić dobre życie, jednocześnie jednak straciła możliwość posiadania dziecka. Prawdopodobnie nie spodziewała się jak istotne to dla niej będzie dopóki nie było już za późno. Teraz jest gotowa zrobić wszystko żeby tylko to odzyskać. Nawet jeżeli jest to niemożliwe.

  7. Moją ulubioną postacią w Sadze jest Borch trzy kawki oraz jego dwie przepiękne kompanki ,Borch na początku wydaje się być zwykłym rycerzem który żyje z tytułu szlacheckiego i podróżuje wraz z chroniącymi go Teą i Veą. Jest to bardzo interesująca i ciekawa postać która dopiero później zaskakuje swą potęgą i siłą po przemianie w złotego smoka . Borch uczy nas że nie zawsze powinno oceniać się kogoś po okładce.

  8. oczywiście bezdyskusyjnie taką osobą jest Geralt, on i jego osobowość sprawiła że po przeczytaniu jednej części przeczytałem wszystkie, i to już po wielokrotnie. Jednak osobami które poza nim bardzo przypadły mi do gustu to Emiel Regis ( obóz uchodźców i podkowa w gaciach ), i Jaskier ( złoty smok i cycki Yennefer)

  9. Ulubiona postać, zdecydowanie Zoltan – prostolinijny, solidarny i ceniący przyjaźń. stawiający sprawy jasno i dobitnie. kompan na dobre i na złe.

  10. Główny bohater był postacią, która wzbudzała u mnie największą sympatię: na swój sposób przystojny i pociągający dla kobiet, super sprawny, wyjątkowy nawet wśród mutantów, „anachroniczny” czyli posługujący się własnym kodeksem moralnym, wbrew twierdzeniom posiadający uczucia wyższe – kochający, a ponadto gotowy poświęcić się dla innych, czasem nawet kiedy rozsądek mówi o beznadziejności podejmowania akcji w celu ratunku/poprawy świata/zachowania honoru.
    Świat, w którym żyje Geralt jest brutalny, rządzący się prawem silniejszego, a pomimo to Geralt nie poddaje się, nie idzie wygodną dla niego drogą zła – jako super mutanta (nad człowieka) mogącego bez problemu dokonywać śmiałych mordów, wymuszeń, rabunków i niedoścignionych włamań. W Kaer Morhen jest przecież uczony, że jego misją jest po prostu zabijanie potworów, a samo przejście Próby Traw i dalszych mutacji nie predestynuje go do bycia kimś wyjątkowym, niesamowitym. Był uczony, że jest tylko narzędziem…. Mógłby wybrać drogę własnej wygody i egoizmy na której krzywdziłby innych, słabszych od siebie. A jednak… nie robi tego. Tworzy własny kodeks, nawet nie zdefiniowany, taki, którym zasłania się, aby nie uczestniczyć w niegodziwości…a nawet z nią walczyć.
    W tym wszystkim jest też ludzki: czasem leniwy, czasem nerwowy, kochliwy, trochę naiwny… ale nawet kiedy zostaje częściowo kaleką, w dalszym ciągu nie porzuca ścieżki dobra. No a poza tym … jest najlepszym szermierzem swojego Świata i pokonał (z pomocą) najpotężniejszego maga Vilgefortza … Mistrz.

  11. A ja was zaskoczę totalnie, Z pośród wszystkich postaci, jakie przewijają się w książkach, serialu i grze (tutaj się skoncentruję) – niesamowitą sympatią obdarzyłem Vetalę. Nie jest „zjawiskowo” pierwszoplanowa, dlaczego więc, jak inni nie wybieram ludzi ? – już tłumaczę. Vetala jest …trupojadem. Tak, niesamowicie inteligentnym, który szokuje już na samym początku podjęciem jakiegokolwiek dialogu, podczas spotkania na Wyzimskim cmentarzu. Grając w wiedźmina, otacza nas świat surowy, brutalny, a sama wiedźmińska profesja wymaga od głównego bohatera ni mniej, ni więcej tego do czego został stworzony, eliminacji potworów. Postać Vetali wskazuje nam bardzo wiele, udowadnia że to co potworne i szkaradne z zewnątrz, nie musi być złe i zepsute w środku. Zło czaić się może wśród każdego, tak jak w przypadku Wielebnego.

    „- Co…c-oo Ty robisz ?!
    – Zabijam potwory. „

  12. Jaskier bo wbrew wszystkiemu, idąc przez świat zawsze jego życie było przepełnione dobrą muzyką, śpiewami i chędożeniem. Jeśli ktoś z nas nie marzył o takim życiu niechaj pierwszy rzuci zły urok!

  13. Triss Merigold ponieważ jest ideałem którym chciałam zawsze być. Chciałam być piękna, mądra, wyuczona. Żyć życiem pełnym emocji, wyzwań i trudów każdego dnia . Niby mogłabym to osiągnąć i w realnym życiu… ale tu niestety brakuje Magii która powoduje, że jej życie jest spełnieniem marzeń… i ten Geralt…mrrrr

  14. http://www.ceneo.pl/33156184#mh=Z9v4HWG914000UQHAS88t21YP-3NiGpw1wSEkyhOQpTqyswnDSkLIr0YT21GGEldQgIaydvS2ZtyJ80nEZgo4b1Ucvb59dJPAUrFazXZio9YazG_tDQYU0SEzRSqc87J1r7-906fUyfa1O3uKwVenEbluReEOmO5mc1dyaIedUan_CqpY35kq_iIORWdXd97tCw2

    Moim ulubionym bohaterem jest Emiel Regis (wampir). Dlaczego wystarczy przypomnieć sobie ucztę na której trzymając srebrny widelec opowiadał gawiedzi jaki niezwykły jest to metal – że sam jego dotyk zabije każdego wampira no i ten samogon z mandragory…

Odpowiedz Anuluj