Czas na różowe postapo?

0

Bethesda w natarciu.

Pierwszy Rage nie był grą wybitną – model jazdy nie powalał, fabuła była dość nudna, a jedną z ciekawszych rzeczy w całej produkcji był fakt, że przeciwnicy dość dobrze reagowali na kolejne trafienia. Dla wielu zaskoczeniem więc było, gdy parę dni temu w ramach wycieku z kanadyjskiego Walmartu okazało się, że Bethesda szykuje nam kontynuację. W reakcji na to wydawca najpierw poprawił na Twitterze błędy, jakie popełnił sklep, a potem zaczęło zasypywać nas obrazkami z różowymi, fluorescencyjnymi elementami. O 16 dowiedzieliśmy się, dlaczego.

Cóż, trzeba przyznać, że nowe wcielenie Rage’a jest znacznie bardziej punkowe niż poprzednia, smutno-brunatna produkcja. Wydawca zapowiedział dodatkowo, że jutro pokaże fragmenty rozgrywki. Czekacie?

Artur Cnotalski

Gra od kiedy pamięta. PCtowiec, który nie boi się konsol ani urządzeń przenośnych. Kiedy nie siedzi przy komputerze, prawdopodobnie gra w planszówki lub "papierowe" RPG.

Zostaw komentarz