Cliff Bleszinski udaje się na tymczasowy spoczynek

0

Bo czasem potrzeba czasu, aby zastanowić się nad własną przyszłością.

Cliff Bleszinski pewnie nie tak wyobrażał sobie swoją przyszłość, wracając do branży gier w 2014 roku. To właśnie wtedy rozpoczęły się prace nad LawBreakers, staroszkolnym shooterem sieciowym, który ostatecznie okazał się być komercjalną klapą. Ostatnio jeszcze studio Cliffa udostępniło w formie wczesnego dostępu swoje podejście do tematu battle royale, czyli Radical Heights. A dzisiaj? Dziś Boss Key Productions jest już echem przeszłości.

To wczoraj Bleszinski, w oficjalnym oświadczeniu, poinformował, że jego studio zostaje zamknięte. Decyzja prawdopodobnie podyktowana jest ponownie małym zainteresowaniem, tym razem w kontekście Radical Heights. Sam Clifford, w swoim oświadczeniu, stwierdził, że ta produkcja pojawiła się „trochę zbyt późno”. Przeczytać w nim możemy również o tym, że w odczuciu jednego z ojców serii Gears of War LawBreakers było naprawdę dobrą grą, która jednak nie spotkała się z odpowiednim odbiorem. Standardowo też, znalazło się miejsce na podziękowania dla współpracowników oraz wszystkich, którzy udzielali swojego wsparcia.

Na końcu oświadczenia, Cliff Bleszinski zapowiada tymczasowe przejście na emeryturę. Decyzja ta podyktowana jest potrzebą czasu na przemyślenie swoich najnowszych doświadczeń, a także chęcią większego skupienia się na rodzinie. Oczywiście, legenda branży zaznaczyła też, że nie jest to jeszcze ostateczny rozbrat z branżą gier.

Źródło: PCGamer

 

Gracz od 12 roku życia. Częściej z padem, rzadziej z myszką. Bliżej mu do niebieskiego, niż do zielonego. Zakochany w pudełkowych wersjach gier. Kolekcjoner steelbooków. W wolnych chwilach - kinoman.

Zostaw komentarz