Bitwa zapowiedzi, czyli Battlefield V versus Call of Duty: Black Ops 4

0

POPRZEDNIA NASTĘPNA

CO NOWEGO?

Obydwie produkcje miały więc swoje własne imprezy, a także pojawiły się podczas zakończonego już E3. Znane są więc pierwsze nowości, które zawitają w obydwu grach. Rzućmy więc okiem jakimi ścieżkami w tej kwestii postanowiło pójść Treyarch oraz DICE.

Twórcy podserii Black Ops postawili na totalną rewolucję w kontekście całej produkcji. Tym samym zbliżająca się odsłona Call of Duty jako pierwsza w historii całkowicie zrezygnuje z kampanii dla jednego gracza. Jest to ogromne zaskoczenie, szczególnie jeżeli wziąć pod uwagę fakt, że akurat ten odłam całej serii bardzo duży nacisk kładł na narrację i w moim odczuciu zapewniał najciekawsze doświadczenia w singlu. Co więcej, całkowicie ma zostać przemodelowany system starć sieciowych, któremu na pierwszy rzut oka przypomina Overwatch.

Będzie więc wyraźny podział na postaci, które gwarantować będą odmienny wachlarz umiejętności oraz uzbrojenia. Mało tego – Black Ops 4 zawierał będzie tryb battle royale, w którym na największych mapach w historii całej serii, będzie można pobawić się w walkę do ostatniego żywego. Treyarch zapowiedział już ten tryb drobnym trailerem, który zapowiada obecność pojazdów, a także powrót znanych i lubianych postaci z historii opowiadanych w poprzednich trzech Black Opsach.

DICE stawia natomiast na słowo „rozwój”. Zmieni się więc setting, który pozwoli powrócić do korzeni serii i ponownie rzuci nas na pola bitew z czasów drugiej wojny światowej. Cała reszta zdaje się rozwinięciem myśli, którą twórcy zaprezentowali przy okazji Battlefielda 1. Będzie więc chociażby jeszcze bardziej spektakularne podejście do trybu „Operacji”, które zaprezentuje jeszcze większą skalę, a także rozmaite scenariusze, zależne od przebiegu bitwy.

Co równie istotne, DICE zrezygnuje z płatnych dodatków i cała dodatkowa zawartość, przewidziana dla Battlefielda V, będzie wprowadzana do gry w formie darmowych aktualizacji, które zaoferują między innymi nowe mapy oraz kolejne nacje, które wyruszą na drugo wojenne fronty. Ciekawie brzmi też możliwość samodzielnego personalizowania swoich żołnierzy, jednak akurat tutaj pewne wątpliwości potrafi wzbudzić fakt, że niektóre opcje będą dostępne wyłącznie za prawdziwe pieniądze. Najnowsza odsłona serii tworzonej przez Szwedów również będzie chciała skorzystać na popularności battle royale i zaprezentuje własne podejście do tego gatunku zabawy.

POPRZEDNIA NASTĘPNA


1 2 3 4 5 6 7

Gracz od 12 roku życia. Częściej z padem, rzadziej z myszką. Bliżej mu do niebieskiego, niż do zielonego. Zakochany w pudełkowych wersjach gier. Kolekcjoner steelbooków. W wolnych chwilach - kinoman.

Zostaw komentarz